• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

KWIATECZEK, no nie ma co czasu marnowac;-) chyba jeszcze po drodze jestem taka rozpedzona;-) dzisiaj jedziemy na zakupy swiateczne-jedzeniowe,zrobilam sobie liste co trzeba kupic, zeby jakis niepotrzebnych glupot niekupowac, trzeba troche oszczedzac........ acha a ja maszynki tez nie mam, ale zmiksowalam blenderem kapuste i grzybki, to prawie to samo, moze masz takie cudo????

SYLA, dzieki kochana

MALGORZATKA, przyjezdzaja do nas 3 dorosle osoby, a tu recesja dopadla nasza rodzinke;-) trzeba sobie jakos radzic, zreszta wiesz sama jak jest sie samemu do roboty to niemozna wszystkiego zostawic na ostatni dzien bo bym niedala rady;-)

PINKA, oj cos ty bidaku masz szczescie do tych chorobsk!!!! zdrowiej kochana, a moze to alergia na tesciowa????;-) trzymaj sie zdrowo

TAJCHI,dzieki ja tez sie ciesz ze torbiel zniknal, ale muszebyc pod odserwacja bo moj jajnik ma do nich sklonnosci, pod koniec stycznia ide na usg w anglii wiec zobacze jak bedzie to dalej wygladac,
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam:-)
Pinka to bedzie wesolo ale moze nie tak zle???:sorry::sorry:
Bidulko i Ciebie dopadlo oby przeszlo szybko i nie wrocilo bo to masakra:dry:ja to zawsze wymioty wstrzumuje:dry:nie cierpie tego a pozniej meczy:no:
Ja chyba od jutra tez zaczne pracowac bo nic nie bedzie na swieta.
Miska a jakie i jhak robilas te pierozki:-)
 
Pinka mam blender ale juz chcialam mieso tak zrobic to sie papa zrobila:dry:Mama mi mowi zebym drobno pokroila,zreszta kazdy ma zeby:angry::angry:niech gryza:-D:-D
Zapomnialam o tym torbielu-jak dobrze ze nic nie masz:-)Moja kolezanka ma tez na jajnikach i co miesiac przy okresie umiera.Juz tyle razy mowilam zeby szla do lekarza:angry::angry:Kiedy kuzyn byl z nia w szpitalu i trafili na PL lekarza to ona mo mowila co ma i bedzie robic:angry::angry:chcial jej zrobic badania,kazal na sikac a ona nie bo ona wie co ma:angry::angryLpowiedzial ze juz nigdy z nia nie pojdzie:no:ostatnio ja bylam bo az wymiotowala ale nic nie zrobila:no:wczoraj dzwonila czy mam KETONAL:angry::angry:Jak siie z nia spotykasz to tylko mowi co ja boli:angry::angry:
Oki ja uciekam wloski zrobic bo chcialam do kosciolka leciec:tak::tak: paptaki
 
oj Pinka współczuję - teściowa na święta, a jeszcze jak za nią nie przepadasz. znam ten ból :crazy: a co do chorób, to taki paskudny okres, co chwila się słyszy, że ktoś chory, już by mogła wiosna przyjść :-p

ja dziś planuję robić pierogi i też będę blenderem tą kapustę i grzybki rozdrabniać, myślę, że to dobry pomysł.

a tak poza tym to deprechy dzień drugi :baffled: mam nadzieję, że do świąt mi przejdzie, bo jak nie to się chyba zaryczę w te święta... ach szkoda gadać :rofl2:
 
syla, mala gorzadka- dziekuje wam dziewczyny...buzka...
pinka- i ty bidulko tez chora... no to cos strasznego... a co do tesciowki to moze nie bedzie az tak zle jak myslisz..

U mnie maly chory dzis kaszel w nocy tak go meczyl ze nie mogl spac a do tego goraczka... Ja leze bo ciagle boli mnie krocze i biodro to sie chyba nie skonczy... chodze jak kaczka jak mozna to nazwac chodzeniem...
 
KWIATECZEK, blender to naprawde dobra sprawa, a przepis to jeden z najprostszych, poszukaj na necie, maka+jajka+woda+troche oleju i maz do zagniecenia ciasta;-) no i farsz, kapusta kiszona +grzybki, ja mialam prawdziwe z polski, ale mozna zastapic pieczarkami! a kolzezace powiedz ze takie lekcewazenie torbiela moze sie dla niej zle skonczyc!!! nawet usuneciem jajnika!!! ja to jestem bardzo na tym punkcie przewrazliwiona, bo moja mama dawno temu tak wlasnie stracila jajnika!!! takze niema co lekcewazyc nawet najmniejszego!!!!

SYLA, tzrymaj sie cieplo, swieta napewno przepedza twoja depreche, mi tez jest ciezko, ciagle mysle zeby tylko nam pieniedzy wystarczylo na zycie, a tu jeszcze swieta przed nami, no ale trzeba myslec pozytywnie, dobrze ze moj malzonek jest optymista ;-) trzymaj sie!

PAULA, wspolczucia, oby ci szybko przeszlo!!!
 
No co wy dziewczyny,wszystkie bna swieta chore???!!!:confused::baffled:
Miska :zawstydzona/y:ja wiem jak ciasto sie robi tylko chodzilo mi o farsz wlasnie:-):-Dto sprobuje tym blenderem:tak:
Syla trzymaj sie,nie daj sie depresji:tak:
 
KWIATECZEK, tu masz przepis na farsz, tak wlasnie ja robilam, ale bez bulki tartej bo nie mam ;-)
Farsz do pierogów:
- 1/2 kg dobrej kapusty kiszonej,
- garść grzybów suszonych,
- 2 cebule,
- 2-3 łyżki bułki tartej,
- 2 łyżki masła,
- pieprz.

1) Kapustę wkładamy do garnka, wlewamy szklankę wody, kładziemy wypłukane z piasku grzyby i 1 łyżkę masła (oleju). Gotujemy powoli przez 1 godz. Gdy kapusta stanie się miękka przerywamy gotowanie.

2) Na dużej patelni przesmażamy drobno pokrojoną cebulę na maśle. Dodajemy do niej ugotowaną kapustę i wszystko razem przesmażamy. Dodajemy nieco pieprzu
 
reklama
Miska ale ten przepis to na ile pierogow tak wyjdzie:confused::confused: bo nie wiem ile ciasta:rofl2:
chcialabym tak z 40-50szt:baffled::baffled::szok::szok:o bosh zalamie sie przy nich juz jak z serem robie to plakac mi sie chce ikoncze tylko dlatego ze uwielbiam:happy::happy::tak::tak:
Aha a kapuste plukasz i przyprawiasz to oczywiscie troche??:rofl2::dry:
No hallo jest ktos.Nie mam z kim pisac:baffled:
Koncze wlasnie piwko i chyba ide spac:confused::confused::confused::blink::blink::blink:
dobranoc;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry