• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

kwiateczek no to wredne babsko, że nie chciała małego do okulisty wysłać, tym bardziej, że prosiłaś :wściekła/y:

Miśka T trzymam kciuki za spotkanie w Job Centre (mam nadzieję, że pomogą). Ja też zamierzam się do nich wybrać, ale to już w Nowym Roku, bo teraz już nie dam rady...

U nas też dziś szaro i ponuro :-( Wczoraj też tak było. Jakoś tak smutno :-(
 
reklama
na to wygląda Izka, że wszystkie świętujemy w UK. przynajmniej możemy się sprawdzić w kuchni he he, bo chyba większość z nas po raz pierwszy robi Wigilię samodzielnie.
 
a ja dzis zmeczona jakas wyjatkowo jestem. Grzybki na farsz do pierozkow sie mocza, a jutro ryba po grecku, zupka grzybowa... alez mi sie ie chce. Jeszcze moja ma dzis zly humor,a moj jak sie dowiedzial ze bedzie mi dzis pomagal w pierogach to wyparowalz domu i go juz 4 h nie ma :crazy: Rece mi opadaja...

Martucha - cmokamy Nikusia...tylko sie zastanawiam czemu poprzedni lekarz nie postawil wam takiej diagnozy ?

kwiateczek - ja zawsze w PL chodze do okulisty ale tak prawde mowiac ci wszytscy okulisci to sa tylko "od przepisywania nowych szkiel" ...takze kolejnym razem wybieram sie do jakiejs kliniki na porzadne badania moich oczu.... bo za bardzo mi sie wzrok psuje.
Podpisuje sie pod drastyczna metoda zbijania temp. ostatnio gdy nastka miala trzydniowke zbijalismy ja podobnie.

Pinka- tylko teraz brakuje zeby tesciowa sie wam teraz rozchorowala :baffled:

Kasia - przesylamy wam sam dobre fluidy, zeby na noc temp byla taka jak powinna byc.
 
IZKA, jakbysmy mialy blizej do siebie to mozna by pogadac w sprawie pierogow ;-) trzymaj sie cieplutko i daj sie depresji!!!

SYLA, dzieki, mam nadzieje ze nam tam pomoga i poki co wespra finansowa, bo zaskurniaki szybko nam topnieja!!! no i zeczywiscie wszytskie zostajemy tutaj na swieta!!!! powiem wam ze podtrzymuje mnie to na duchu ze nie jestem tu sama!!!!! ;-) ze mozemy sobie pogadac!!!

MALGORZATKA, ja tez robie rybe po grecku ale chyba dopiero do poludnia w Wigillie, mam bardzo mala lodowke i niemiala bym gdzie tego schowac! sledziki przywiozlam sobie z Polski, zrobie je jutro.
 
Mamusie ja tez tu zostaje... niestety i to sama z synkiem... bo mezowi przypadl dyzur wiec lipa... co za swieta... oszaleje i chyba sie wyplacze za wszystkie czasy... ale za rok ruszamy do polski... no i w dodatku dowiedzialam sie dzis ze sylwester tez samotnie z dzidzia i synkiem... buziaki mamki dla was...
 
Ja krociutko
Bylismy rano w gp,Nika dostala penicyline+paracetamol,ale aplikowanie Jej tego jest prawie niemozliwe:-(:-(:-(Poprosilismy o strzykawke zeby bylo latwiej ale i tak wypluwa i sie ie dziwie bo tego antybiotyku sie przelknac nie da:no:Caly dzien 39stopni,przed chwila walczylam bo bylo 39.9!!!!!!!!!!!!!!!!!!i tak co 2h wzrasta:wściekła/y:Ma zapalenie gardla i od tego temperatura:-(
Juz nie daje rady,laski,normalnie rycze razem z Nia.Ja po prostu nie potrafie patrzec jak sie meczy:-(I jeszcze na sile wciskanie lekow do buzki:-(:-(:-(:-(
Miska T - ja wlasnie takie drastyczne metody za kazdym razem stosuje i pomagalo,a terazprawie caly czas mala jest rozebrana i wlaczone wiatraki i mimo tego temperatura wzrasta:wściekła/y:Lekarka powiedziala,ze dopoki nie zejdzie z gardla to bedzie wysoka:-(W nocy nie wiemy ile mala miala ale obudzila sie i sie trzesla a jak M wlozyl termometr to ja wyjelam jak bylo 39.8 i nadal baaaaaaaardzo szybko roslo na wyswietlaczu:szok:Dzwonilismy na pogotowie ale powiedzieli ze oni zrobia to co i ja moge:rozebrac,dac paracetamol i czekac az zejdzie-zeszlo po godzinie do 39.6 i trzymalo do rana:wściekła/y:Jeszcze sie nie spotkalam z taka temperatura uparta:no::wściekła/y:
Zasnela wlasnie,bo nie pozwalalam Jej spac bo miala wlasnie 39.5-39.9 przez pare godzin a teraz 39.0 rozwne a zmeczona ze szok:-(:-(:-(
 
katarzyna s z tego co ja jeszcze wiem, to dobrze jest dziecku podać ibubrofen, jak paracetamol nie działa, nawet jeśli wcześniej podało się paracetamol (wiem to od pediatry w Polsce). może spróbuj tak zrobić. buziak dla małej i dla Ciebie.
 
syla - mi to tez wlasnie w szpitalu tu to mowili,ale ja nie moge tym razem bo do penicyliny tylko mala dawke moge paracetamolu(i to nie tego truskawkowego,ale zwyklego!)moge dac,niestety:-(dzwonilam do mamy,bo temperatura spadla do 38.9 i radzila na gole ciako polozyc grubsza pieluche flanelowa i na nia mokry recznik i powinno zejsc.tak wiec Nika lezy pod reczniczkiem a wlasciwie siedzi bo namowilam Ja zeby troszke siadla.a bladzioszek ze hej:-(na szczescie mleczka pije troszke,a lekarka mowila ze moze (bo mama zawsze mowi,ze na goraczke to mleko sie zwazy w zoladku...).no ale jak moze to Bogu dzieki bo i tak tylko mleko pije calymi dniami wiec nic bym Jej innego nie wcisnela teraz:baffled:trzymajcie kciuki zeby po okladzie tempka spadla chociaz do 38.nie wiem co w nocy bedzie:baffled::no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry