• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

kwiateczek- wydaje mi sie ze jakby to byly krostki te co sa po trzydniowce to dzien lub dwa i bylby czusciutki. A jesli on nadal je ma to wydaje mi sie ze rzeczywiscie to cos innego.
Dobrze ze to nie ospa ani nic z tych rzeczy, ale co to moze byc? A jak lekarz nie wie co to jest to mowia ze to wirus...co z powietrza...
Co do spania, ze rzeczywiscie Cie lekarz nie pocieszyl, ale naprawde musisz uzbroic sie w cierpliwosc i pomimo ze marzysz o przespanej nocy Kondradka i starasz sie jak mozesz (tez tak marzylam i do tej pory codziennie mysle- jak dzis Nastka bedzie spac..?) to moim zdaniem troszeczke "wyluzuj" Nie zrozum mnie. Ale jak juz taka "bitwe" stoczylas i nie ma efektu to daj spokoj, bo im bardziej bedziesz tego chciala tym bardziej bedziesz dostrzegac minusy sytuacji nad ktora pracujesz.

Syla - eh te handry, skad ja to znam... pogoda jest zalamujaca. Juz ostatnio to sie zastanawaim gdzie te upaly co tak zapowiadaja...Malutkiej od syropu z cebuli nic nie bedzie napewno. Mojej kiedys probowalam dac i pomimo ze bym slodki nie chciala go pic :-( on woli bagietke z maselkiem czoskowym :tak: wsuwa az milo patrzec ;-)
 
reklama
Gosia dzięki za info o syropku. Mała już lepiej, więc może tym razem obejdzie się bez syropku.

Edytka jak Twój bąbelek dziś? Lepiej?

Słoneczka wszystkim mamusiom na dzisiaj i kolejne dni :-) U nas póki co (od rana) jaśniutko na zewnątrz, więc może już dziś będzie ładnie :tak: Oby ;-)
 
Witam mamusie:-)
U nas dzis od rana też słoneczko, niby ma byc 19 stopni no zobaczymy;-) Synka juz na ogródek pusciłam niech biega, ja zaraz biore sie za porzadek jakis obiad i pewnie na spacerek ruszymy:tak:
Syla super ze mała juz lepiej:-)
Kwiateczek, niewiem jaki dokładnie macie problem ale jesli chodzi tylko oto ze mały nie przesypia całych nocek, to ja mam synka prawie 3 letniego i jeszcze nie spie cała noc gdyz budzi sie w nocy i tupta do nas do pokoju, czasami nawet dwa razy:-( Mysle ze wszystko przejdzie z wiekiem.:tak:
pozdrawiam i milego dzionka zycze:-)
 
Dzieki dziewcyny za rady ale dla mnie to jakby wiecznosc to wszytsko:baffled:lekarz powiedzial ze do 2go roku sie powinno uspokoic ale ja to slysze od poczatku:baffled:to do 3mies,to do pol roku to do roku a teraz do 2ch:no:
Marta to mnie pocieszylas oby nie do 3ch:sorry:
Syla dzis w nocy obudzil sie o 11.30 i do po 1ej plakal caly czas:no:nie wiem co jest grane ale tak wyl:szok:nie moglam go uspokoic:baffled:potem spal do 5ej.dalam mu mleko i spal do 7.30 a ja moze ok 5 godz:baffled:io jak tu funkcjonowac:sorry:dzis do pracy,nire wiem o ktorej wroce:sorry:nie mam sily juz:no:to jest nie mozliwe ja juz nie wiem jak to wylumaczyc.trudno bedziemy sie meczyc dalej.
oki lece bo mam zaraz do fizjoterapeuty:tak:
 
weri ja nie chorowałam w ciąży, tylko migreny mi strasznie dokuczały. jestem alergikiem (katar sienny) i pamiętam jak byłam w Polsce na wiosnę i miałam okropną alergię, to w aptece mi powiedziały, że nie mogę nic brać poza wapnem i to też tym najzwyklejszym. piszę o tym, bo mówisz, że masz leki na katar - nie jestem pewna czy możesz je brać :confused: co do inhalacji to z tego co wiem, to też trzeba być ostrożnym, zależy z czego te inhalacje.
współczuję pogody jak byli goście, można się wkurzyć, co? pozdrawiam

Juz z moim katarem lepiej wczesniej bralam krople do nosa na alergie ale u lekarz powiedzial ze nie wolno:baffled: dal mi tabletki ktore wzielam ze 3 razy i odstawilam bo bylo gorzej od 3 dni nic nie biore pilam tylko wapno jutro mam nadzieje nawet wapna nie wypije :happy2: martwi mnie tylko moja praca musze stac 8 godzin pakowac paczki z czekolada i nie chca mi dac krzesla:shocked2:
 
Juz z moim katarem lepiej wczesniej bralam krople do nosa na alergie ale u lekarz powiedzial ze nie wolno:baffled: dal mi tabletki ktore wzielam ze 3 razy i odstawilam bo bylo gorzej od 3 dni nic nie biore pilam tylko wapno jutro mam nadzieje nawet wapna nie wypije :happy2: martwi mnie tylko moja praca musze stac 8 godzin pakowac paczki z czekolada i nie chca mi dac krzesla:shocked2:

ale chamstwo :wściekła/y: żeby krzesła ciężarnej odmawiać przy pakowaniu czekolady :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: ja tego nie rozumiem :no: spróbuj porozmawiać z samym szefem, może coś uda się załatwić :sorry2:
 
weri - ale swinstwo w bialy dzien. A to czemu nie mozesz usiasc. Pakujecie te czekolady na Leicester Square w Londynie zeby to wygladalo bardziej efektownie na stojaco... czy poprostu to jest taka proba- a moze sie zwolni to nie beda musieli Ci placic maciezynskiego...
 
hej:)
dawno sie nie odzywalam ale opieka nad Konradkiem zajmuje mi caly dzien:-p
dzis byla u nas HV, co do oczka to kazala nadal przemywac przegotowana woda( chociaz od tygodnia ja nie widze poprawy, przykladam jeszcze rumianek ale nie podoba mi sie to oko):-( zwazyla malucha i znow przytyl pol kilo w ciagu tygodnia:szok: czyli teraz wazy 4700 a ma niecale 4 tygodnie, od urodzenia oprzytyl juz 1100 gr:szok: i rzeczywiscie brzuszek juz sie robi taki grubiutki i raczki i nozki tez:-):-) lakomczuszek maly:-) tak poza tym wszystko w porzadku, jak oczko sie nie poprawi to dopiero w 6 tyg GP obejrzy i powie co robic:zawstydzona/y: mam nadzieje ze to nic powaznego...
 
Juz z moim katarem lepiej wczesniej bralam krople do nosa na alergie ale u lekarz powiedzial ze nie wolno:baffled: dal mi tabletki ktore wzielam ze 3 razy i odstawilam bo bylo gorzej od 3 dni nic nie biore pilam tylko wapno jutro mam nadzieje nawet wapna nie wypije :happy2: martwi mnie tylko moja praca musze stac 8 godzin pakowac paczki z czekolada i nie chca mi dac krzesla:shocked2:

Weri
ale oni nie moga Ci odmowic.kiedy jestes zmeczona mozesz isc usiasc,isc na pzrewre wczeasniej i zjesc itd.Mnie szef zawowal i to wszystko mi wlsanie powiedzial bo jakby sie cos stalo w pracy to wie ze by sie nie wyplacili:dry:wpisz w google ciaza w pracy i poszukaj czegos,wydrukuj i zuc im na stol:evil:albo idz do citizena i zapytaj oni ci poradza:tak:

hej:)
dawno sie nie odzywalam ale opieka nad Konradkiem zajmuje mi caly dzien:-p
dzis byla u nas HV, co do oczka to kazala nadal przemywac przegotowana woda( chociaz od tygodnia ja nie widze poprawy, przykladam jeszcze rumianek ale nie podoba mi sie to oko):-( zwazyla malucha i znow przytyl pol kilo w ciagu tygodnia:szok: czyli teraz wazy 4700 a ma niecale 4 tygodnie, od urodzenia oprzytyl juz 1100 gr:szok: i rzeczywiscie brzuszek juz sie robi taki grubiutki i raczki i nozki tez:-):-) lakomczuszek maly:-) tak poza tym wszystko w porzadku, jak oczko sie nie poprawi to dopiero w 6 tyg GP obejrzy i powie co robic:zawstydzona/y: mam nadzieje ze to nic powaznego...

Ada to rzeczywiscie zarlozek.moj Kondzioto tyl na poczatku po 1.10kgna miesiac:-)i tez jadl co chwile:baffled:;-)

Czekam na hv ma przyjsc o 11.30 pomocy cd....:sorry2:juz to widze:confused:
 
reklama
Paula, Kasia- co u Was ????

Ada - na wlasnej skorze wiem ze rumianek nie nadaje sie do kazdej infekcji oka a w wielu przypadkach wrecz pogarsza sprawe. Odstaw rumianek jak rzeczywiscie nie widzisz poprawy i przemywaj raz woda raz sola fizjologiczna.


A mnie to jakos od miesiaca to taki nygus zlapal ze szkoda gadac. Najchetniej bym siedziala na dupie i wydawala rozkazy- zrob to, zrob tamto...hehehehe
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry