• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

Pinka jestem w szoku:szok:jak to mozliwe z drugiej strony:sorry:odmierza sie to samo a wychodzi wiecej:baffled:musze sobie zrobic:sorry:
lece do jutra kobiety.
jutro z malym i tak do lekarza idziemy z ta lista co mialam pisac bo i tak nie spi po nocach wiec....musze go poprosic o jakies badanie moze krew.mocz i gowienko:sorry:
 
reklama
hey dziewczyny :-)
widzę, że tu jakieś czary odprawiacie :shocked2: ja tam wolę takich rzeczy nie robić, bo potem człowiek za dużo myśli...
a mnie dobija pogoda :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: gdzie ta wiosna :confused::confused::confused: mała też jakaś podziębiona, cały czas ma katar, biedna się męczy :-( ja jakiegoś doła podłapałam... ach szkoda gadać :no: ok, nie będę Was zanudzać...
 
widzę, że na wątku cichutko:baffled: czyżby wszystkie mamy wpadły w jakąś melancholię? powiem Wam, że mnie ta pogoda dobija. a w Polsce lato :wściekła/y: ja z małą siedzę w domu, bo przeziębiona na całego, w niedzielę wybraliśmy się do kościoła i chyba ją dodatkowo przewiało. mam nadzieję, że jej to przejdzie. dziewczyny czy podawała któraś z Was syrop z cebuli takiemu maluszkowi jak moja Niunia (18 miesięcy)? tak się zastanawiam czy by nie zrobić syropku. życzę nam wszystkim słoneczka, jak nie dziś, to może chociaż jutro. miłego dzionka :-)
 
wlasnie pogoda jest straszna mielismy w weekend gosci z polski to jeden dzien tylko nie padalo i moglismy pojechac do safarii nad morzenie dojechalismy bo by nam glowy od wiatru pourywalo:baffled: a w polsce wtedy upal byl:-( ja lecedo polski na tydzien w czercu mam nadzieje ze pogoda dopisze ale i tak sie nie poopalam bom w ciazy chyba ze w cieniu:-p
A pamietacie moze czy mialyscie katar w ciazy mnie strasznie meczy wyczytalam ze wszystko jest bardziej ukrwione i moze dochodzic do zatkania i opuchniecia nosa i dlatego jest katar albo sie jest uczulonym na hormony w ciazy:confused: mam leki na katar ale jest jeszcze po nich gorzej robie inhalacje z soli troche pomaga nie wiem co wiecej moge zrobic:baffled:
milego dnia wszystkim mamusiom i dzidziusiom:-)
 
weri ja nie chorowałam w ciąży, tylko migreny mi strasznie dokuczały. jestem alergikiem (katar sienny) i pamiętam jak byłam w Polsce na wiosnę i miałam okropną alergię, to w aptece mi powiedziały, że nie mogę nic brać poza wapnem i to też tym najzwyklejszym. piszę o tym, bo mówisz, że masz leki na katar - nie jestem pewna czy możesz je brać :confused: co do inhalacji to z tego co wiem, to też trzeba być ostrożnym, zależy z czego te inhalacje.
współczuję pogody jak byli goście, można się wkurzyć, co? pozdrawiam
 
widzę, że na wątku cichutko:baffled: czyżby wszystkie mamy wpadły w jakąś melancholię? powiem Wam, że mnie ta pogoda dobija. a w Polsce lato :wściekła/y: ja z małą siedzę w domu, bo przeziębiona na całego, w niedzielę wybraliśmy się do kościoła i chyba ją dodatkowo przewiało. mam nadzieję, że jej to przejdzie. dziewczyny czy podawała któraś z Was syrop z cebuli takiemu maluszkowi jak moja Niunia (18 miesięcy)? tak się zastanawiam czy by nie zrobić syropku. życzę nam wszystkim słoneczka, jak nie dziś, to może chociaż jutro. miłego dzionka :-)

Nie tylko Ciebie ta pogoda dobija uwierz mi, ja to niedługo jakąś depreche załapie, cierpie na brak słonca;-)
Co do syropku z cebuli ja podawałam synkowi jak mial połtora roczku i nic mu nie było, na poczatku w małych ilosciach bo jakos sie bałam, choc babcia mowila ze nic mu nie bedzie no i faktycznie nic nie było:-) i nawet mu smakował, dodałam tez miodu takze byl slodki i nie bylo tak czuc cebuli. pozdrawiam
 
Syla nie wiem czy mozna dawac syrop ale jesli je cebule to chyba nic sie nie stanie:sorry:

Kondzio wciaz ma wysypke:baffled:rano jak bylismy u lekarza to mial ich malo a teraz to wysyp:baffled:takie malutkie,czerwone:baffled:niby po 3dniowce takie sa ale az tyle???lekarz powiedzial ze to nie ospa anie nic z tych rzeczy i ze powinno przejsc po 4-5 dniach(do niego mam zaufanie jakie takie:sorry:)zamiast ginac to wylaza:baffled:powiedziala ze to co mu mowie o nocach Konradka to jakby slyszal o swoim synie:baffleD:i ze mu to minie ok 2go roku:no::no:normalnie wykituje chyba.W sumie w dzien nic mu nie jest,moze rzeczywiscie jest poprostu nie dobry!!!!!
 
Marta, Edytka dzięki za odpowiedź :tak: Poczekam do jutra, jak mała dalej będzie mi tak pokaszliwać, to zrobię syropek i dam jej troszkę...

Edyta wiem, że to nie to co chciałabyś usłyszeć, ale co do spania Twojego Konradka to mi też się wydaje, że w Waszym przypadku trzeba przeczekać, też myślę, że samo mu to minie z wiekiem :sorry2: No i zdróweczka małemu :-)

Marta ja ostatnie parę dni miałam deprechę, też mi brakuje słońca :-( W sumie to dzisiaj dopiero się otrząsnęłam... Dziś wieczorem trochę się ociepliło, więc może jutro już będzie ładnie.
 
Syla kolezanki synek tez ma te krosty,jakis wirus podobno panuje:baffled:musimy poczekac,moze sie uspoki tylko oby szybko:sorry:


Mamusie nasze swierze co u Was slychac:-):-):-)
 
reklama
Czesc :-) Ja co prawda nie juz taka swierza, ale u mnie w porzadku....:-D
Oliwier ma katarek, ale nic poza tym mu nie jest....:no:

Kwiateczek- no ja tez nic nie umiem poradzic, poza przeczekaniem, jak mowi Syla.....:sorry2:
Syla- ja tez juz nie moge z ta pogoda.... U mamy mojej 30 stopni, a ja tu w Uk jeszcze w kurtce chodze.....:baffled: GRRR! :wściekła/y::wściekła/y:
Pinka- no to ladnie Ci wyszlo z tej wody! Strach sie bac! ;-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry