hejka wszystkim:-)w koncu chwilka na napisanie
ada - ja polecam przemywanie herbatka,Nika czesto ma problem z oczami i od razu atakuje wlasnie herbata,juz sama sie nauczyla przemywac trzeba tylko pilnowac zeby oby oczek tym samym wacikiem nie tarla;-)

kumpela wlasnie mi mowila,ze Jej corka na oczko dostala masc,ktora musi Jej pod powieka smarowac

i sie strasznie wkurza,bo lekarka uparla sie ze to latwiej aplikowac niz kropelki,no i oczywiscie mala absolutnie nawet nie da do siebie podejsc z ta mascia i sie nie dziwie
malaorzatko - ja tez takiego lenia mam,ale czasu na niego brakuje

przyzwyczailam sie,ze nic nie robilam jak M mial 2tyg wolnego i teraz taaaaak strasznie mi sie ciezko zabrac z rana za sprzatanie,gotowanie itp....a wszystko to w miedzyczasie jak panny sa zajete,tj Julka spi a Nika sie bawi sama
syla- ja tez musze sie za wiosenne zabrac i jakos mi nie idzie,bo co sprzatne to Nika gdzies nabrudzi i tak w kolko

a jak dzis wyczyscilam ladniutko kuchnie to M na wieczor wszystko upieprzyl tluszczem bo Mu sie bekonu smazonego zachcialo

i oczywiscie pozniej Nika juz wyciagnela Go do zabawy,a ja bylam zajeta Julka i tak oto kuchnia brudna i ja z rana bede musiala znowu sprzatac bo M ma na 6 do pracy
MrsF - ale Cie dluuuuuuuuuugo nie bylo!!!powodzenia z zabeczkami
Paula- wlasnie,jak u Was????
a u Nas spoko,dziewczynki grzeczne

ja juz ok,nawet do nieprzespanych nocek sie przyzwyczailam,bo pochwalilam dzien....i Julka budzi sie juz co 2h,a nawet czesciej w nocy na jedzonko a i skoro tyle je to i przewijanko

a jak nie Julka to Nika piszczy,wierci sie i narzeka w nocy przez sen

stwierdzilam,ze pora sie za siebie zabrac bo ostatnio to nawet makijazu nie robie i wlosy w kitek,grzywka na spineczke i jak sierota Boza chodze po domu

oczywiscie w ciuchy moje nie wchodze,tj w sponie zadne wiec zalamka,bo musze kupic cos na lato bo cwiczyc moge zaczac dopiero od lipca

wszytskie spodeneczki rozm 8/10 a tu dupsko mam 12/14 teraz....ale mam nadzieje,ze jakos szybko zgubie dodatkowe kilogramy,narazie 3tyg temu urodzilam,wiec sie nie zamartwiam;-)tyle ze cieplo na zewnatrzi przydalaby sie garderoba jakas....M mnie na zakupy namawia wiec chyba wykorzystam okazje i cos sobie kupie

milej i spokojnej nocki zycze!!!!!!!!!!!