kwiateczek
majowa mama `08
Hejka
Przykro Was czytać dziewczyny, że macie takie problemy z facetami. Współczuję bardzo bo dla każdej z nas dzieci i rodzina są najważniejsze i chciałoby się żeby było ok, ale ja uważam, że mamy prawo do wyrażania głośno naszych uczuć i walki o swoje. A jak gnojek nie umie uszanować co w domu ma to żegnaj brachu. Wiem, że to się łatwo mówi ale taka jest prawda, rodzice pomogą a jak nawet nie to tu w UK państwo też pomoże. Spakować gościa i niech się wyprowadza do kolegów! Nawet jak mąż czy nie mąż, nie ważne, nikt nie będzie Cię szanował jak własny mąż nie uszanuje, koledzy to zobaczą i jeszcze zaczną bardziej podpuszczać a wtedy to już tylko fartuszek założyć i piwko podawać i chipsy, aż do zajebania ( sorki za słowa ale nóż się w kieszeni otwiera). My nie jesteśmy tylko żony i gumowe lalki do bzykania i rodzenia dzieci tylko tak samo pracujemy. Mój M jak był przy porodzie i widział co przechodziłam przez całe 22 godz na porodówce, jakim wysiłkiem było urodzenie Kuby to zdał sobie sprawę, że to nie my jesteśmy dla nich tylko oni są dla nas i tak na prawdę to się powinien cieszyć, że może "tylko pracować". Nie trzeba go strasznie gonić do pomocy w domu bo co poproszę to zrobi a nawet jak cały dzień nic nie zrobie bo się źle w ciąży czuję to i obiad przyszykuje i naczynia pozmywa i takie tam, bo mnie wolno też być zmęczona. Ale też musiałam mu to uświadomić twardymi słowami.
Dziewczyny Kochane nie bójcie się walczyć o Wasze szczęście i szczęście Waszych dzieci żeby nie musiały patrzeć na wasze łzy i pijanego tatę!!! Bo od tego zależy jakie one będą miały życie w przyszłości i lepiej nie mieć żadnego niż mieć byle jakiego. Trzymajcie się dzielnie i gratulacje dla tych, które podjęły te trudne decyzje, myślę, że nie żałujecie!!!
Moja kolezanke to maz traktowal tak ze szok,potem koledzy jego
przychodzili a ona latala kolo nich i jeszcze sie smiali

maz to jeszcze ja pral
do tyego doszlo.teraz widze ze nadal znim jest,maja corke
co za zycie
KWIATECZE a co to jest ten revenal pack?
To z ravenue o child tax.ty bieresz pierwszy raz wiec na przyszly rok podatkowy bedziesz miala odnowe.przsla taka jakby ksiazke i tam bedzie ile ci zapalca itd,trzeba sprawdzic czy sie wszystko zgadza.no i u mnie sie nie zgadza ale kazali mi czekac jak dzwonilam



od tego zalezy ile beda mi placic.Ja zrezygnowalam z full time i wogole z pracyu,zreszta moj zaklad i tak zamkneliPytalamo to juz na innym watku ale nie dostalam odpowiedzi wiec moze ktoras zwas mi doradzi W pazdzierniku konczy mi sie platny urlop macierzynski ,a w styczniu musze juz wracac Szczerze mowiac wolalabym zostac z synkiem w domu tylko boje sie ,ze nie wystarczy nam wyplata m. A jeslibym wrocila do pracy to tylko na pol etatu,ale nie wiem czy to ma sens Wiele z was mialo pewnie ten sam dylemat,wiec moze mi cos doradzicie wiem ze reveniu dofinansuje przedszkole ale jednak i tak musialabym cos doplacac ,a gdy bede pracowala na pol etatu to zarobie niewiele,mysle ze ok 100 funtow i gdybym musiala dolozyc do przedszkola 50 funtow to ten caly powrot nie mial by sensu Poradzcie mi cos prosze
teraz pracuje na pol etatu,wiem ze to malo ale jestem w domu z malym a na jedzenie zawsze starcza z moich pieniedzy
Witam sie:-) i kolejna nowa mame:-)
Uciekam zaraz na dwor;-)
....napila sie.... a jak za 10 z niej polecialo:-( Pierwszy raz mi wymiotowala, biedna nie wiedziala co sie dzieje. Cala byla mokra, wlosy tez 



