• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

tamarunia - super fotki i brzusio!!a wiec zostal ci tylko miesiac czekania, pewnie szybko zleci...
maggusia - gratuluje syneczka!!! napisz cos wiecej jak sie macie no i oczywiscie czekamy na fotki!
aro- zycze wytrwalosci, to na pewno juz lada dzien! a slyszalam ze ostre curry jest tez dobre na wywolywanie - mojej kumpeli przynajmniej pomoglo
maxin- super ze juz wolne! teraz sobie w domku posiedzisz, pelny relaks, no i oczywiscie oczekiwanie na Natalke!
maja33 - masz racje ciaza to wyjatkowy czas i stan, dlatego tez jak juz sie w niej nie jest to by sie jeszcze chcialo.. :)
lwico - moja Maia codziennie ma pobudke 6, 6.30 ale potem jeszce drzemiemy razem do okolo 9-10, w dzien niestety nidgy nie moge pospac bo Maia spi tak po pol godzinki, nie liczac spacerku oczywiscie bo wtedy potrafi przespac te 2 godzinki ciurkiem. a jak nocki? duzo wstajesz? u nas roznie bywa ale ostatnio jakby wydluza sie czas spania u mai a wczoraj nawet pobila rekord bo spala cale 6 godzin! pierwszy raz od urodzenia! :)
 
reklama
A oto na pocieszenie zdjecie naszego synka dla wszystkich oczekujacych.
U nas jest calkiem niezle w dzien zawsze spi okolo 3-4 godzin a w nocy to 5-6 godin pobudka na jedzonko i ponownie ok.3 godzin.
Pozdrawiam i zycze milej nocki.Moze powinnam powiedziec przespanej.Pa
 
Lwicam przesliczny twoj synek jest!!!!a jak sie usmiecha:):):)
Aro slicznie dziekuje za linki!!!!super, bo serio w ogole nie moglam sobie przypomniec!
Maxin!a co to za kurs, o ktorym wspomnialas?No i co wymyslilas?ze co bedziesz robic na wolnym?Dobrze, ze sobie odpoczniesz!
 
Heja

Maggusia GRATULACJE!!!!!! Popatrz tak sie martwilas a juz dzidzia na zewnatrz. Niech synek rosnie zdrowo i daje Ci czasem pdetchnac. napisz koniecznie jak porod przebiegl, gdzie mieszkacie, jak ci sluzy malzenstwo no i co ci tylko przyjdzie do glowy :laugh:

Ulinka ja slyszalam o Vilca Core, jak rowniez o terapii z burakow czerwonych. Napewno te wszystkie cuda natury mozna brac jesli to nie przeszkadza w terapii. Mysle, ze lekarze tez powinni wiedziec. Wspolczuje Ci, ze masz osobe tak bliska i chora tak powaznie. Dla pocieszenie powiem Ci, ze moja najlepsza przyjaciolka chorowala na nowotwora ziarnice zlosliwa (zdaje sie, ze to do chloniakow nalezy) i jest zdrowa Bogu dzieki. Brala chemie i pomoglo. Teraz nosi pod serduszkiem dzidziusia i mam nadzieje, ze urodzi sie szczesliwie i zdrowo.

Tamarunia piekny brzuszek i jaka szczesliwa mamusia :) Widac, ze dzidzia juz za niedlugo sie pokaze na tym swiecie :)

Ara sily zycze i wytrwalosci, rozwiazanie juz napewno na dniach. I nawet jesli Twoj skarbek nei bedzie sie spieszyl do wyjscia na czasie (czego nie zycze) to lekarze nie pozwola, abys z brzusiem wiecznie chodzila. Badz dzielma jeszcze na tej koncowce. Zycze, zeby wszystko dobrze przebieglo, a porod byl lekki :)

Anyu a co tam u Ciebie i Josha? Jak jego poliki, je chetniej cos? A moze juz jakies zabki ma? :)
A tak wogole to moje najszczersze gratulacje z powodu zareczyn!!! :laugh: Pisalas jakos ostatnio, a ja dopiero jakos podszac dnia zakontaczylam ::)

My juz w pelni zdrowi, dzieki za troske, chodzimy na spacery codziennie, tylko ten wiatr.... >:( Niecierpie tych angielskich wiatrow, bo musze chodzi z wozkiem do tylu czasem.
No i moi mezczyzni spia a ja przed kompem.
 
Witajcie kochane!
U nas wiosennie ale cos cisnienie chyba spada bo spalam w dzien poltora godziny a dalej jestem senna i znuzona.
Maggusia-wielkie gratulacie, mam nadzieje ze i ty i twoj maly syneczek czujecie sie dobrze.Teraz czekamy na pierwsze fotki i zyczymy duzo zdrowka:)
Maxin-czyzby koniec pracy?!No to teraz juz tylko leniuchowanie poki sie da i ostatnie przygotowania.A wogole jak twoj brzucholek, bardzo duzy?I jak malenstwo, duzo sie rusza?A na kiedy ty masz termin?Ale wypytuje cio:)?
Tamarunia-jak na ostatni miesiac ciazy to wygladasz bardzo ladnie i chyba nie przytylas za duzo?
Lwica-Oliwierek jest naprawde sliczny:)Jak to czas leci szybko, niedawno pisalas ze urodzilas a tu synus juz taki duzy!!!
Martuska-dobrze ze Alex jest juz zdrowy:)A co do wiatrow to ja tez ich nie cierpie a niestety tutaj wietrzna pogoda to raczej normalka :(
U nas ok, dzidzia wierci sie non stop a brzucholek teraz niezle rosnie:)
Pozdrawiam wszystkie forumowiczki!
 
witajcie!!!

Tamarunia- piękny brzuszek i ślicznie wyglądasz mamuśku

maggusia-Gratulacje!!! tak się cieszę koniecznie poprosimy o fotki i jak było w szpitalu

lwica- synek pierwsza klasa pięknie wygląda

maxin- nareszcie sobie odpoczniesz

martuska- mój tato stosował ten lek a raczej cały zestaw tabletek połączonych z maściami i herbatkami przez całą chorobę i sok z buraków równiesz i tran ze specjalnego wieloryba i nie wyleczyło go to ale na pewno był silniejszy i może jeśli gdyby był to inny rodzaj nowotworu mogłoby to pomóc szczególnie kobietą chorym na raka piersi bo Vilca Core działa na wzmocnienie odporności a walka z nowotworem właśnie na tym polega a sok z buraków czerwonych wzmacnia krew

wszystkie dziewczyny pozdrawiam i życzę miłego weekendu
 
Dzieki dziewczyny za wszystkie informacje.Sama juz nie wiem co robic!!!!!  Cos ostatnio same zle fluidy dookola...Oby to sie wszystko tylko dobrze zakonczylo...Moja siostra zachorowala, ma 3 przesliczne coreczki,(5lat,3 i najmlodsza ma 7 miesiecy), dlatego jade do Polski by pomoc mamie przy dziewczynkach.Wydaje mi sie ze to tylko zly sen ktory sie kiedys skonczy...
:-[ :-[ :-[
Na dodatek moj luby zadzwonil dzisiaj ze nie chca mu wydac polskiej wizy...Dziady jedne!!!!
Wczesniej dowiadywalismy sie co jest potrzebne itp. Teraz okazuje sie ze to wszystko za malo i oczekuja na wiecej papierkow, wlacznie z zarobkami moich rodzicow!!!! To jakis koszmar.Nie wystarczy ze mamy dziecko i ze chcemy w Polsce spedzic tylko 2-3 miesiece. >:( >:( >:( Wyglada na to ze Polska to kraj miodem i mlekiem plynaca, istne Eldorado!!!
Mam juz troche dosyc, te wszystkie papierkowe sprawy mnie przerastaja.
Oj, mam ochote sie upic, szkoda ze nie moge. :P :P
Maja dodaje mi otuchy, dziekuje Bogu ze ja mam.
Ale sie wyzalilam...jakos lzej od razu. Pa
 
reklama
My ostatnio troche zajeci i przyznam szczerze, ze zgubilam sie gdzies miedzy tymi wszystkimi postami i bede musiala nadrobic zaleglosci. Narobilam sobie troche zajec i wpadlam w wir niesamowitej aktywnosci fizycznej... nie wiem co mi sie stalo ::) :-) No, ale dobrze, ze tak mnie wzielo na aerobik, bo powiem szczerze, ze duzo lepiej sie czuje.

Martuska- Josh niestety je mizernie :-( Zrobil sie z niego Tadek-niejadek! ;-( Policzki jego sa juz piekne, polecony mi krem zdzialal prawdziwe cuda w ciagu kilku dni. Bylam z nim ponownie u lekarza (czas drugiej szczepionki, ktora przezyl baaardzo dzielnie- W OGOLE NIE PLAKAL!! Szok), no i znow wspomnialam o tym jego jedzeniu, ale lekarka mowila, ze mam sie nie martwic, bo zadne dziecko jeszcze nie zaglodzilo sie na smierc i na pewno nie pozwoli on na to, by byl glodny. Mowila, ze mam dawac mu wode, aby sie nie odwodnil. Mysle, ze brak apetytu moze byc spowodowany zabkowaniem, aczkolwiek jutro juz chce dodac mu do mleka kaszki! A jesli chodzi o zareczyny to bylismy na imprezie zareczynowej, ale... znajomych ! A wiec jeszcze przede mna to wydarzenie :-)

Lwica- Twoj synek jest bardzo przystojny. No i z tego co piszesz jest tez kochaniutki, bo daje sie mamie wysypiac :-)

Tamarunia- brzuszek masz bardzo ladny. No i niedlugo juz zniknie...!!!

Ara- moja kochana, ja myslalam, ze w ciazy bede do konca swojego zycia :-) Ten moment jednak nadejdzie! Wiem, ze to czekanie jest straszne, ale w koncu Twoje malenstwo przywita sie z Toba. Zycze duzo cierpliwosci. Moze pokombinuj takich domowych sposobow na wywolanie porodu. Na mnie nie dzialalo nic, ale moze Tobie sie uda... ;-) Powodzenia!!!

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry