Czesc Dziewczyny
Troche mnie nie bylo a tu tyle nowych wiadomosci fiu fiu
Maxin zgadzam sie!Pogoda dzis piekna.Ja wlasnie wrocilam z Julcia z podworka.I teraz moj baczek spi sobie smacznie, a ja korzystam i nadrabiam zaleglosci

Kochane jak ja bylam w ciazy nie moglam zniesc zapachu herbaty.A poaza tym wszystko inne tolerowalam.Za to teraz moglabym pic herbate litrami!!!
Co do ruchow, to ja poczulam maja niunke pierwszy raz 20 czerwaca.Pamietam jak dzis.I bylam wtedy w 17 tygodniu.Troche wczesnie.
Co do zabobonow
Maxin to opowiem ci moja historie...Gdy bylam w 7 miesiacy ciazy to udezylam sie w glowe.A dokladnie w czolo.Ale ta kmocno, ze malo nie zemdlalam.I oczywiscie zlapalam sie za to miejsce reka(lewa).Ale nawet mi do glowy nie przyszlo, ze cos to moze oznaczac.I gdy urodzila sie moja corcia miala taka mal biala plamke na czole.Mniej wiecej w tym miejscu co ja sie uderzylam.Po kilku tygodniach plamka zmienila sie w naczyniaczka

i do dzis Julcia ma na czólku i lewej raczce male naczyniaki.Na szczescie juz zaczely sie jej wchlaniac wiec po jakims czasie jej znikna.Ale same ocencie czy to nie dziwne.A co do lancuszkow,przechodzenia pod sznurkami itp, to powiem wam, ze ja cala ciaze przelazilam w łancuszku.Wprawdzie nie łazilam pod sznurkami (przynajmniej sie staralam) a Julia i tak urodzial sie z pepowina owinieta wokol prawej reki i szyi.I tak sie urodzila.Pierwsza reka a potem reszta
MiskaT na przeziebienie proponuje kanapki z chlebem,maslem i czosnkeim pokrojonym w kostke.PYCHA!!!I syrop z cebuli

Wiem,ze zapachy nie beda za ciekawe ale zdrowie wazniejsze
Maxin a moja corcia chowa sie dobrze (puk puk puk co by nie zapeszyc) Skonczyla w piatek 11 miesiecy i pierwsze urodzinki zblizaja sie wielkimi krokami

az trudno mi uwierzyc, ze juz mam taka duza panne.Pamietam jakby to bylo wczoraj jak ja rodzilam...Alez ten czas szybko leci...Ale co sie dziwic.Ja juz sama mam 27 lat!!!SZOK!!!Ale czuje sie na 20
Pozdrawiam Was kochane mamusie i przyszle mamusie
