• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

reklama
Bylam we wtorek, to mówiły 7-10dni.
Pamiętam na zeszle tez czekalam jak na szpilach hihi.
Dzis mieliśmy jechać z cora i jej przyjaciółka w ramach prezentu do miasta obok, do wesołego. A w czwartek i piątek dzwonili ze szkoły, bo młoda wymioty plus goraczka i Dupa. Niby mogliśmy przełożyć i jedziemy w przyszłą sobotę..
Acdzis koleżanki na grilla i ciacho..
 
Miło się czyta o dzieciach takie rzeczy. Ja długo musiałam czekać na synka i teraz mega niespodzianka, że będzie miał rodzenstwo, cora samotna była..

Kiepsko wyszło.. Znowu nie chciał się pomierzyc i gdyby nie upartosc babeczki to nic by z tego nie wyszło. Chyba z 30 min. Wymeczala by się obrócił. Nic między nogami nie było znowu ale to się dowiemy za tydzień.
Maluch prawie 8,4cm ale NT jak na mój gust wysokie 2,4.. Choć ponoć w normie bo i maluch duży i tydzień juz 14+1.
Syn ledwo wytrzymał.. Bo potem krew i lekarz..

NT do 2,5 jest w normie. Ja mialam 2,9... dodatkowy skan na echo serca.. potem bylo cos z jelitem.. i w sumie dalej nie wiem czy wszystko bedzie ok ...
 
Sylwia a jak Ci pappa wyszła? Juz niedługo, co? Pewnie niemozesz się doczekać?

Edziorka jeszcze nic.. Dzis przyszedł list to serce skakalo a to co innego.. Myślę, że końcem tyg.bedzie.

Jutro idziemy na scan zobaczyć kto tam mieszka w brzuszku a dzis cora ma 10 urodziny wow..

Jak u Was?
 
reklama
To chyba jest niskie ryzyko?? ktoś wynik komentował??
Byłaś na usg 4d? Ponoć jak coś jest nie tak, to to jednak widać, wiec bądź dobrej myśli!! A jak się czujesz?


Jest tak jak myslalam od początku!
Coreczka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry