• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

cześc dziewczyny.. jestem Celina..wlaśnie leci mi 13 tydzień ciąży.. I DZISIAJ IDĘ NA PIERWSZE USG!.. ALE JESTEM SZCZĘŚLIWA.. :D
acha mieszkam też w UK.. w Hastings.. to na południu nad morzem :)
 
reklama
GRATULUJE MOJA DROGA ;D WITAM NA NASZYM FORUM ;D
Pierwsze USG jest niesamowite,zobaczyc kruszynke oraz pierwszy cos wspanialego,napusz jak poszlo??????? ;D
Pozdrawiam dbaj o siebie i maluszka ;D
 
Cela witaj wsrod nas i GRATULUJE!

Dziewczyny dziekuje za slowa otuchy,obiecuje wiecej sie tak nie denerwowac,czuje sie juz znacznie lepiej,a dzisiaj jade na spotkanie z polozna mam nadzieje ze wszystko bedzie w porzadku i oczywiscie uslysze serduszko naszego malenstwa.

Maxim co do boli w pachwinie to ja przez to tez przeszlam i lekarz stwierdzil ze nic na to nie moze poradzic,widocznie dzidzia naciska i trzeba uzbroic sie w cierpliwosc i czekac az przejdzie.Na szczescie przeszlo.

Pozdrawiam i zdam relacje po powrocie od poloznej.
 
Jak widac dzisiaj jestescie zajete,bo jak do tej pory nikogo nie bylo tutaj,ale ja musze sie pochwalic ze wszystko poszlo dobrze,dzidzia dobrze sie rozwija,polzna zrobila mi badanie krwi na cukier i anemie izastrzyk w pupe,poniewaz moja grupa krwi jest ujemna a mojego meza dodatnia,a to po to zeby zapobiedz przyszlym problemom,nastepny za 3 tygodnie i wyniki badan rowniez.
Szczerze to myslalam ze ten zastrzyk bedzie w reke,wiec wystawilam polznej reke a ona na to ze niestety to nie w ta czesc ciala bedzie sie wkuwala,ale nie bylo az tak zle.

Buzki i zycze milego wieczoru i rownie dobrej nocki.
 
czesc dziewczyny, cos cicho tutaj ;)

lwica, ciesze sei ze wszystko poszlo dobrze. :) ja kurcze nie wiem nawet jaka moj maz ma krew i jaka ja mam :( musze sie zapytac lekarza przy najblizszej okazji...

cela, gratulacje i witaj wsrod nas :D

maxin, ciesze sie ze znalezliscie mieszkanko :)

powiem wam, ze coraz bardziej nei moge sie doczekac zobaczenia mojej dzidiz. 18 ide na polowkowe usg, takze bede mogla zobaczyc czy wszystko ok. mam nadzieje ze znow dostane zdjecia :D w pracy dalej meksyk. coraz bardziej nie moge sie doczekac mojego macierzynskiego. a mowilam wam ze dozlysmy z mojaj babka do wniosku ze szefowi sie chyba wydaje ze ja po 2 tygodniach wroce do pracy?? wyczytalam w tej ksiazce od poloznej, ze nie musze mu mowic kiedy wracam, jesli mi przysluguje 52 tygodnie macierzynskiego, a przysluguje, to jak chce wrocic wczesniej, przed uplywem tego czasu to na 28 dni przed moja planowana data  powrotu wysylam mu list ze wracam tego i tego. a zaloze sie ze bedzie si emnie pytal kiedy wroce, nie moge sie doczekac az mu powiem ze nei wiem :D wyobrazcie sobei ze jemu nawet nei przychodzi do glowy ze bedzi emusial kogos na moje miejsce wstawic, a poniewaz moja praca nie polega na odbieraniu telefonow, zeby kogos przygotowac, dobrze przygotowac do zastapienia mnie, to musialby sie o takiego kogos postarac juz teraz... ale gdzie tam, on ma inne sprawy na glowie. jego problem...jesli on nic z tym nie zrobi to mnie tez nie bedzie obchodzic jak to bedzi ejak mnie nei bedzie...tym bardziej ze naprawde nie zamierzam tu wrocic o ile bedzi etaka mozliwosc. to tyle z mojego uzalania sie ;)
milego dzionka i dajcie znac jak u was, jak brzuszki, jak pociechy :D
 
Ara Twoj szef to chyba naprawde nie zdaje sobie sprawy,ze Ty w koncu odejdziesz i to na dluzszy czas,ale co tam jak powiedzialas to juz jego problem.
Co do grupy krwi to glownie chodzi o Twoja,jezeli masz ujemna lub jak wolisz negatywna to powinnas dostac zastrzyk,lepiej to sprawdzic.
Nie wiem czy to ta poboda,czy brak czasu ze tu tak cicho.
Do uslyszenia.
 
Witajcie kochane :D
Ja ostatnio chodze bardzo zmeczona,dzieciaki w pracy sa grymasne,chyba zabkuja,pogoda tez nie pomaga,ponuro i deszczowo,a dzis takie starszny wiatr byl.Od wczoraj czuje jak by brzusio zaczol rosnac ;D ale tak u dolu sie zaokragla,poczulam po spodniach bo nie moge sie juz dopiac,cisna moje ukochane dziny ::) wiec chodze w desach,ale na wekeend musze wyskoczyc i kupic sobie juz ciazowe,tylko sie zastanawiam czy jak to zrobie teraz to bede mogla przechodzi w nich wiekszoc,alebo cala ciaze,oczywiscie pozniej kupie jeszcze jedan pare,ale tak sobie gdybam.Poza tym cos mnie uda bola,tak jak bym niewiadomo ile przysiadow robila no i ta pachwina,hmmm jutro rano do lekarza wiec zobaczymy co mi powie ::)

Lwica wspaniale,ze wszystko jest w jak najlepszym pozadku :D Dobrze rowniez ze dzisiejsza technologia posunela sie do przodu i matki z ujemna krwia ,lekarze moga miec nad tym kontrole i poprzez ten zasczyk uniknac problemow ;)Pupa od zastrzyku nie boli?
Ara no ja tez sie ciesze,ze juz sprawa zalatwiona,tylko to pakowanie mnie naprawde przeraza ,a mamy tyle tego wszystkiego,no nic jeszcze niecale dwa trygodnie i juz bede urzadzam mieszkanko,moze na urodzinki zdaze,bo chieli bysmy zrobic parapetowe z urodzinkami ;DTen twoj szef to faktycznie jakos nie mysli aby sie juz przygotowywac do twojego odejscia na maciezynskie,ale masz racjie nie przejmuj sie niczym to w koncu jego interes :D na pewno bardziej cie doceni jak odejdziesz i zobaczyc ze takiego skarba mial,a tak go nie szanowal ::)Fajnie ze juz niedlugo znowu bedziesz mogla zobaczyc swoje malenstwo,na pewno wszystko jest ok i maluszek rosnie jak na drozdzach ;D

Caluski papatki ;)
 
lwica, maxin, dzieki. ostatnio zaczelam sie zupelnie nie przejmowac ta praca, doszlam do wniosku ze predzej czy pozniej znajde cos lepszego, bo nie mam zamiaru sie stresowac i meczyc cale zycie w towarzystwie 75 letniego kawalera ;) sa dni ze nawet geby nie mam do kogo otworzyc. nie, ja jestem za mloda na taka prace w samotnosci... ech, znow narzekam ;) nie bede was juz zameczac :D

maxin, kup sobie takie z paskiemm na brzuch, to beda z toba rosly ;) nie polecam jeansow, bo jednak cisna troszke. przynajmniej mnie. nie wiem czy to dlatego ze brzuszek jeszcze dosc nisko 9macica) czy tak sa skrojone i bea cisnac caly czas. jak stoje i chodze to jest ok, ale gorzej jak siade, szczegolnei na przyklad wieczorem. ja musze sobei kupic jakis sweter i bluzke, bo wszystkie juz za krotkie sie porobily ;)

dzisiaj na dworze pieknie, juz weekend, jutro bonfire night i znow strzelanie ;( ostatnio hindusi mieli chyba nowy rok (w srode bodajze) i stzrlali petardami caly wieczor. a ja tak nie lubie tego huku, nie to co nasz koniec roku, godzinka petard i po zabawie, a oni caly wieczor, jak nie z jednej strony to z drugiej... ech. aby jutro jeszcze przezyc i dpiero na sylwestra powtorka ;)

strasznie tu cicho u nas ;) pewnei poowa dziewczyn przygotowuje sie do wyjazdu na swieta do polski...a do mnie na swieta przyjezdza kolezanka i powiem wam ze juz sie nie moge doczekac :)

 
reklama
Witajcie ;D
Nie mam czasu, aby nadrobic zaleglosci w czytaniu, wiec wybaczcie ::)
Jesli chodzi o ciuszki ciazowe, polecam Dorothy Perkins, maja super spodnie, ktore rosna z brzuszkiem i kobitka w ciazy nie wyglada jak parowa ;D H&M ma tanie ciuszki, ale spodnie zupelnie mi nie pasowaly :(
Ara, w ktorej dzielnicy Ty mieszkasz?? U mnie tez hindusowo ;D Mnie jednak nie przeszkadzaja fajerwerki, mam dwie syreny w domu, ktore umiejetnie wszystko zagluszaja ;D
Juz za dwa tygodnie lece do Polski ;D Mamy jednak problem z zakupem biletu na swieta, ceny szcuja sie w granicach 400£ ::) Pojade do Poslki chocbym miala na stopa jechac :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry