• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

jednak sa dwa ::)
Pisanie zdecydowanie lepiej mi wychodzi.

Martusia zawsze lepiej sie zyje z mysla, ze wrocimy do kraju i chyba warto sie tego trzymac - a na razie "dorabiajmy sie" ;D. I osobiscie ciesze sie ze tak duzo tu naszych, gdyz nie ma to jak dlugie nocne polakow rozmowy :D
A jakie nastroje po wyborach - po kazdej prasowce- mysle ze z nami (polska) cos jest nie tak -grunt to sie nie dogadac inaczej byloby nudno.

Aniabania odpoczywaj w Polsce! podoba mi sie slowo "lukratywny" :) niech wiec grudzien taki bedzie.


Ara middlesex jest super! jestem ciekawa kto cie prowadzi - ktore polozne.

Pozdrawiam mocno wszystkie brzuszki pa pa
 
reklama
Hej Kobietki ;) ;) ;)
Ja tak na chwilke,bo uciekam po pracy sie kapciac,ale nic dawno nie pislam,wiec musialam zagladnoc cotam u moich kolezanek ;D
Mamuggia swietnie,ze czujesz ju ruchy no i jak?????????Kiedy poznalas pierwszy????????Miluchne to pewnie ?????????Ciesze sie z toba ;D
Martuska fajnie,ze wrocilas,oj ja tez zawsze tesknie za krajem jak wroce,ale tlumacze sobie,ze juz niedlugo znowu pojade,choc niedy niewiem kiedy.A tez mam chceci wrocic na stale,ale jak na razie nie ma mozliwosci,trzeba sie dorobic,wiec pare latek pewnie jeszcze nas tu czeka,juz mi sie tak mazy,zamieszkanie w gorach,fajnie sie urzadzic,miec w koncu swoje miejsc,meble,przestrzen itp na to tak ciezko pracujemy ,jednak zajmuje to duzo czasu ::) ::) ::)Ale musimy byc wytrwali.Czy ktoras z was mysli aby zostac tu na stale??????????
Ok uciekam ,moze jutro bede.SLE BUZIORKI DLA WSZYSTKICH :D :D :D
 
Maxin to takie super uczucie wiem ze kopie do mnie i do tatusia:) ciesze sie kiedy to robie nawet wtdey kiedy mnie boli poprostu to jest takie slodkie!!!!!!!!!!! :laugh: ruchy poczulam w 20 tygodniu:)
Lwica nareszcie sie doczekalam.
POZDRAWIAM wszystkie brzuszki i Mamusie!!
 
czesc dziewczynki, :) ale ponuro dzisiaj na dworze :(

beta, prowadza mnie polozne z grupy D. pierwsza wizyte jaka mialam z polazna bardzo milo wspominam, trafila mi sie super kobietka, sympatyczna i skora wyjasniac wszystko :)
a wlasnie, dziewczyny, powiedzcie mi czy oni tutaj robia badania ginekologiczne w czasei ciazy , tak jak w polsce, czy raczej polegaja na wynikach krwi i moczu?? bo naczytalam sie o skracajacej sie szyjce macicy i sie wystraszylam...jak nie robia to nie dopatrza sie takiej dolegliwoasci...czy sie myle??

ja powiem wam, ze jak na razie to nie mysle o powrocie do kraju, bo wiem ze nei ma do czego,. w sensie co tam robic i za jakie poieniadze? moj maz upiera sie na powrot na emeryture ;) no ale zobaczymy. jakby nie bylo uwazam ze 6 lat pobytu w jednym miejscu robi swoje i czlowiek sie przyzwyczaja. teraz juz nawet tak nei tesknie. opwszem zqa rodzicami, ale zdaje sobie sprawe ze rodzice iwecznie zyc nie beda, a jesli mialabym wracac to na pewno nie do mojego rodzinnego miasteczka, bo tam juz zupelnie nie ma po co. jak przyszloby mi wracac teraz, to pewnie wyladowalabym w warszawie i widywalabym sie z rodzina mniej wiecej tak samo "czesto" jak teraz, wiec az tak mnie nie ciagnie z tego powodu. tym bardziej ze teraz tanie linie lotnicze oferuja bilety za naprawde smieszne pieniadze (czasem wychodzi taniej niz autokarem) i zawsze mozna wsiasc w samolot i poleciec na te kilka dni :) takze mozecie jak narazie zaliczac mnie do tej co zostaje tutaj na stale :)

ja czuje ruchy juz jakies 2 tygodnie :D super uczucie, choc jak dl amnie to zupelnie nie przypomina trzepotu skrzydel motyla, raczej pekajace banki mydlane ;)

pozdrawiam was wszystkie i z niecierpliwascia czekam na 10 grudnia zeby sei z wami zobaczyc :)

 
Martuska witaj z powrotem,milo uslyszec ze mimo minusowej grupy krwi to jednak wszystko zakonczylo sie pozytywnie,takie wiadomosci zawsze pocieszaja. :)

Ara ruchy dziecka kazda z nas odbiera inaczej i jest mnostwo okreslen na te doznania,wazne ze wiekszosc sie zgadza ze jest to niesamowite przezycie. :D

Co do pozostania tutaj to my nadal jestesmy niezdecydowani,chcielibysmy wrocic ale do czego,narazie nastepne 6,7 lat mozemy zostac dopoki malenstwo nie bedzie musialo isc do powazniejszej szkoly i wtedy wybrac,czas pokaze.
 
Witajcie z poludnia :)

Beta dzieki za suwaczek Tomaszka :laugh:

Maxim napisalas dokladnie to co czuje w zwiazku z powrotem. Tak mi sie marzy wlasny dom na wsi i dzieci biegajace poogrodku i hamak w ogrodzie w ktorym leze sobie z mezem w zaciszu krzewow i drzew. Oj sielanka mi sie marzy ::)

Ja pierwsze ruchy poczulam z koncem 17-stego tyg. takie pukniecia jak przylozylam dlon w dole brzucha o okreslnonych porach. Z poczatku wyczuwalne tylko dla mnie a potemi dla meza. Wspaniale uczucie :)

Ara badania gin. nie robia jesli nie ma takiej potrzeby. U mnie przez cala ciaze nikt do mnie nie zagladnal. Oczywisie cytologi tez nie robia. Uwazaja, ze jak nie ma potrzeby to sie nie "grzebie". Mysle, ze im sie to sprawdza.

Pewnie Lwica, naprawde nie ma sie co martwic, a juz ta immunoglobulia w czasie ciazy naprawde daje gwarancje.

W Polsce daja tylko po porodzie.

No ponuro dzis bardzo, ale na spacer z Alkiem wybiore siei tak jak tylko lac nei bedzie.
 
Martuska, ja mam pytanie odnosnie szczepien. Czy podczas pobytu w Polsce szczepilas tam malego?? nam 3-cie szcepienie wypada w grudniu i musze maluchy zaszczepic w Polsce. Czy orientujesz sie jak to wyglada cenowo i czy dostane w naszym rodzimym kraju odpowiedniki tutejszych szczepionek?? wiem, ze w Polsce szczepimy podobnie z wyjatkiem Hibb i jeszcze czegos, ale za cholere sie nie orientuje.
Myslalam, z4e pielegniarka da mi szczepionki stad, ale niestety sie nie udalo ::)
Jesli chodzi o domek w Polsce, widze, ze wiekszosc z nas ma takie marzenia ;D Caly czas tkwie jedna noga w Polsce i strasznie tesknie. Chcialabym bardzo wrocic, ale najpierw musimy odlozyc sporo kasy, chocby na zakup mieszkania. ::) Zdaje sobie sprawe, ze jesli maluchy beda sie tutaj wychowywac, beda mialy perfekcyjny angielski i oznacza to dla nich lepszy start w zyciu. Jednak tesknota jest straszna ::)
 
Oj i jeszcze jedno pytanie ;D Czy w samolocie malucha musze przewozic w nosidelku czy tez moze podrozowac na kolanach?? Qrde, w naszym wozku nie ma nosidelek i nie wyobrazam sobie brac ich osobno. Nie dosc, ze mnostwo bagazu, dzieciaki, wozek i jeszcze nosidelka ::) Jak my sie zabierzemy ::)
 
Aniubaniu no wiec tak:
Alek mial 7 tyg i 3 dni jak pojechalam. Chcialam go zaszczepisc wczesniej (niz skonczone 8 tyg.) i lekarz sie zgodzil a jak przyszlo do szczepienia to piel. powiedziala, ze nie zaszczepi bo jej nie wolno. Chcialam szczepionke do kraju ale tez nie bylo takiej mozliwosci i powiedziano mi zebym sie nie przejmowala, ze sie mu szczepienie przesunie i bedzie szczepiony w kolejnych 3 miesiacach po przyjezdzie i tak sie stalo.
W kraju zarejesrtuj dziewczynki do lekarza, ale szczepic ich nie musisz. Jak jednak bedziesz chciala to mozesz skozystac z darmowej szczepionki, albo kupic skojazona plus Hib. W kraju dzieci dodatkowo szczeione sa przeciwko gruzlicy i zoltaczce typu B, ale pierwsze szczepienie jest zaraz po porodzie. Ja stwierdzialm, ze wole tu szczepic bo przynajmniej wszystkie szczepionki bedzie mial jednakowe i wpisane do ksiazeczki brytyjskiej, a przeciez na tezec, blonice czy krztusiec nie dam mu zachorowac ;) Jak jeszcze o cos chcesz zapytac to smialo odpowiem, jak tylko bede wiedziala :) Tez mialam z tym dylemat na poczatku. Teraz jesesmy juz po pierwszym szczepieniu i nastepne na 5 grudnia. W POLSCE zrobilam Alkowi tylko usg stawow biodrowych i bylam na ogolnych ogledzinach u lekarza. Wytlumaczylam mu roznice pomiedzy Polska a U.K :)
 
reklama
Aniu Dziecko przewozone jest na kolanach, bo w koncu za osobne miejsce nie placisz. No i dla jednego dziecka jeden opiekun. Lecisz z mezem? Wozek odbieraja przed wejsciem na poklad samolotu i wkadaja go do takiego luku, tak, ze dotaniesz wozek jak tylko wysiadziesz. Ja jechalam z wozkiem do Polski, mialam jezcze mame do pomocy. Z powrotem bylam sama, mialam Alka w nosidle na sobie (nie w "carsitcie" foteliku samochodowym), ale oczywiscie siedzal wyciagniety z nosidla na moich kolanach. Wozek zostal w Polsce cale szczescie mamy dwa ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry