Witam wszystkie Mamusie

Tradycja juz stalo sie, ze odzywam sie "raz na ruski rok", wybaczcie mi prosze, ale nie mam tak duzo czasu na siedzenie przed kompem.
Moj maz, corcia i dom pochlaniaja mi tak duzo czasu... doba powinna miec przynajmniej 30h;-)
Olivka z dnia na dzien staje sie madrzejsza, wieksza, lecz ciagle jest corusia trzymajaca sie mamusi spodnicy. Domaga sie wiecej uwagi, karze sobie czytac ksiazeczki, albo budowac wierze. Uwielbia tanczyc przy swojej muzyce, a nawet jest to jej sposob na usypianie.
Jedyny problem jaki teraz mamy sa zabki - pchaja sie prawie wszystkie na raz! W samym tylko grudniu uroslo jej az 3

Bie dulka meczy sie przy tym niesamowicie, jedyne co jej pomaga to czopek paracetamolu.
Tuz przed Wigilia miala nawet wysoka temperature i wymiotowala - jak czlowiek musi sie nameczyc w swoim zyciu juz od wczesnej malenkosci...
Poza tym jest wczystko ok.
Swieta spedzilysmy bardzo spokojnie w naszym domku i tak samo spokojnie myslimy spedzic sylwestra... Z racji tego, ze moja Olivcia ciagle sobie cycusia w nocy, nigdzie nie mozemy sie wybrac:-(
Powaznie mysle o odstawieniu jej juz od piersi, tylko zawsze cos stanie nam na przeszkodzie: a to jej choroba, a to zabkowanie i jak tu zabrac dziecku cos co tak kocha??? jest to naprawde trudne! Zaraz po nowym roku wybieram sie do Polski i mam nadzieje, ze moja mama i siostry mi w tym pomoga..
Wiem jednak jedno:drugie dziecko bede karmic gora do 6 miesiaca, bo pozniej jest naprawde ciezko oduczyc od cycucha.
Jejku, ale sie rozpisalam
To by bylo tyle na teraz.
Pogladalam juz fotki i widze ze, wiele sie zmienilo:
po pierwsze:
100 LAT DLA JOSHUA Z OKAZJI ROCZKU - jak ten czas szybko leci, dopiero ogladalam jego zdjecia jak sie urodzil a tu juz roczek...
oraz dla Ani z okazji urodzin wszystkiego naj naj najlepszego
Maxin twoja Natalka wyglada przeslodko i jak fajnie sie usmiecha
Szkoda, ze nie moglysmy spotkac sie z wami 15.12 ale wtedy mialysmy zamowionego pana do czyszczenia dywanow. m Mam nadzieje, ze na nastepnym spotkaniu sie zobaczymy
Maju twoja Martusia rosnie jak na drozdzach dopiero byla tak maciupenka a tu juz taka pannica;-)
Evciu a jak tam Rocco?? Mam nadzieje, ze oboje czujecie sie dobrze.
Dzieki za ostatnie spotkanko. Bylo przemilo
Niesamowicie podobalo mi sie miejsce;-) winko wysmienite a ciacho pycha. Nie wspomne juz o Twoich panach...
Dziewczyny zycze Wam wszystkim wszystkiego najlepszego w NOWYM 2007 ROKU, aby nowy rok okazal sie lepszy od poprzedniego no i oczywiscie szampanskiej zabawy na sylwestra
Buziaki dla wszystkich mam i ich pociech.