• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

moj ostatni dzien wolnego :( jak to szybko zlecialo...oby te dwa tygodnie do swiat tez tak minely...

lwica, fajnie ze wybralas ten plaszczyk :) super prezent, maz na pewno bedzie zadowolony. przepraszam, ze tak szybko ucieklam, ale powiem szczerze ze ledwo doszlam do samochodsu tak mnie dzidzie kulo :( na szczescie dzisiaj juz lepiej :)

spotkanie bardzo nam sie udalo, przynajmniej wedlug mnie :) tak jak lwica wspomniala, mialysmy duzo wspolnych tematow, tylko czas nam szybko zlecial. posoiedzialysmy, zjadlysmy po ciachu i bylo strasznie milusinsko. musimy to powtorzyc :) fajnie by bylo gdyby nasepnym razem bylo nas troszke wiecej. moze nam sie uda :D

moje kotki otwieraja oczka :D niesamowite, szybko :) no i wyobrazcie sobie ze takie malenstwa, bo maja przeciez dopiero tydzien, a juz pompujac mleczko ;) przy jedzeniu mrucza :D jestem w pozytywnym szoku :) nie wiem jak ja je jutro zostawie idac do pracy...ech...

ide jeszze poleniuchowac przez te kilka godzin ;)
buziaczki dla wszystkich ;D
 
reklama
Czesc Dziewczyny!!
Ania cudownie wygladasz!! Co za wlos!!! no i brzusio oczywiscie!!!

Gdy przyszlam do POSK'u poznalam ze zdjecia jedynie Maxin - po lokach! Anya, ja jako sedzia niezalezny powiem ci kto wygral w konkursie brzuszkow - lwica!! bo ma najblizej, ara ma piekna malutka pileczke, A Maxin, coz ;) ;) cos mocno ukrywa swoje malenstwo - prawda Maxin!!

Smieszne uczucie rozmawiac z kims o kim duzo wiesz a nigdy go nie widzialas!!! ;)Prawdziwe imiona jakos nie pasuja!! Ale naprawde, brzuszki (i koty ;D) lacza i bylo sporo tematow do omowienia.
Ja osobiscie, mam ochote na kolejne spotkania - musialam szybko sie ewakuowac bo mielismy w domu nalot tesciowej ::)
(tak na marginesie - jaki macie kontakt z tesciowymi?)

Lwica w imieniu Tomka - dziekuje za komplement

Dobranoc wszystkim wyspanym i niewyspanym
 
Beta z tesciowymi jak wiesz roznie bywa,na odleglosc sa prawie idealne :angel:,a w rzeczywistosci to juz nie wyglada to tak slodko, >:Dmy mamy to szczescie ze jest daleko,a jak u Ciebie wizyta przebiegla?

My czujemy sie nawet niezle,troszke w nocy spac nie moglam,ale za to rano nadrobilam,wczoraj dostalismy juz 1 prezent swiateczny od mojego brata i szwagra,mieli wlozyc pod choinke ale uslyszeli ze mamy zamiar ubrac dopiero przed Swietami a ze ich juz nie bedzie,wiec dali nam wczesniej i tak nasza kuchnia wzbogacila sie o piekny ekspres do kawy,wiec oczywiscie wczoraj serwowalam swiezutka kawke,zapraszam podobno dobra. :)

Ara zycze milej pracy i nie przemeczaj sie za bardzo.

Leedsana moze nastepnym razem uda Ci sie dolaczyc do nas kto wie?
 
Nigdy nie sadzilam, ze przyjdzie dzien, gdy ujrze w kalendarzu date 12 grudnia! No, ale jest. Tylko gdzie moje malenstwo? To moje dziecko to taki typowy facet, a wiadomo, ze faceci sa wygodni :laugh: Gdzie bedzie mu lepiej niz u mamy w brzuszku? Nie dziwie mu sie z jednej strony- je kiedy chce, spi kiedy chce, leniuchuje, ma ciepelko. Pozazdroscic takiemu :-) Uczy mnie cierpliwosci juz teraz. Czekam, czekam i czekam...

Beta- ja zawsze mialam wspanialy kontakt z niedoszla jeszcze tesciowa:-) Wspolne zakupy, imprezki i duzo wspolnych tematow! Ale moze jest tak pieknie dlatego, ze ona mieszka w Dublinie i widzimy sie raz, dwa razy w miesiacu. W styczniu juz przeprowadza sie do Brighton /ze wzgledu na wnusia:-) / i nie wiem jakie relacje beda nas laczyly wtedy ;D
 
eh literowki... zamiast leniue mialo byc leniuchuje :-)
Wlasnie to zamierzam teraz robic.
Zycze wszystkim milego dnia, chociaz zwykle poniedzialki byly dla mnie malo przyjemne, jako ze po weekendzie ciezko bylo wpasc w rytm pracy... pozdrowienia
 
Ojej... czemu nie moge napisac tego slowa? Tzn. ja je pisze, ale ukazuje sie nie tak jak powinno. Hmmm... L-E-N-I-U-C-H-U-J-E :D Jak teraz nie wyjdzie to daje sobie juz spokoj z tym :laugh:
 
czesc kobietki :D

jakos powoli przebrnelam przez pierwszy dzien pracy. jak zwykle duzo roboty i malo checi ;) pocieszeniem jest fakt ze do swiat nie ma szefa i ze zostalo juz tylko 2 tygodnie do swiat i dwa miesiace pozniej biore macierzynski :) no moze troszke pozniej, w zaleznosci od samopoczucia ;)

beta, z racji tego ze moja tesciowa mieszka tak bardzo daleko od nas, mam super stosunki z nia ;) nie wyobrazam sobie jednak co by to bylo gdyby mieszkala gdzies blizej i bywala u nas raz w tygodniu na przyklad. zreszta tak samo jest z moim mezem i moimi rodzicami. fajnei jest pojechac raz na rok w odwiedziny :) ale nie miszkac gdzies blisko ;)

anya, literowkami sie nei przejmuj, wiadomo o co chodzi i tak :D no i powiem ci ze uparty ten twoj chlopak, uparty :) ale to juz niedlugo, zobaczysz :D ja kciuki mam w dalszym ciagu i caly czas za was zacisniete :) no i obowiazkowo czekam na relacje :)

uciekam kochane do domciu....uff, przebrnelam przez poniedzialek, jeszcze tylko 4 dni do weekendu ;)
pozdrawiam
ara
 
anya-slicznie wygladasz na tym zdjeciu,ja w pierwszej ciazy wygladalam jak toczaca sie kula ciekawe jak bedzie teraz ,czekam jeszcze do soboty i robie test(oh tak bym juz chciala), badz cierpliwa malenstwo napewno niedlugo da o sobie znac

pozdrawiam wszystkich
 
dorcia- ja sie zwykle tocze jak kula do toalety ;-) Ogolnie to musze powiedziec, ze ciaza bardzo mi sluzy. Zanim oglosilam nowine, ze oczekuje dziecka- dwie osoby wyczytaly to z mojej twarzy i same powiedzialy mi, ze jestem w ciazy!!! Nigdy nie zaczepialo mnie tylu facetow na ulicy jak teraz:-) choc to lekka przesada czepiac sie ciezarnej :laugh: Puszyste wlosy z polyskiem, mocne dlugie paznokcie, nieskazitelna cera, no i przytylo mi sie rownomiernie- poszlo nie tylko w brzuszek, ale tylek, uda, nogi, wiec wyglada to proporcjonalnie (czeka mnie ciezka praca na silowni jednak ;D ). Wszystkie te plusy znikna po porodzie i znow zetkne sie z rzeczywistoscia i problemami typu lamiace sie paznokcie i pozostawiajaca wiele do zyczenia cera. Ale teraz sie tym nie martwie, chce juz tylko miec moje dzieciatko przy sobie. Wciaz do niego mowie, prosze, aby wreszcie przyszedl do mamusi, ale w odpowiedzi dostaje tylko kopniaki i tyle mam z pogaduszek z moim malenstwem :-) Ide jesc chilli- moze to przyspieszy porod, a jesli nie to sprobuje tez inna metoda z moim partnerem ;D
 
reklama
Anya mojej znajomej ta druga metoda pomogla,moze akurat,malemu najwyrazniej dobrze w brzusiu.Wykorzystaj ten czas na wypoczynek,bo pozniej pewnie bedzie ciezej.

Dorcia do soboty juz niedaleko.Powodzenia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry