reklama

Mamy z U.K - wątek główny

Hej mamuski....
Aniubaniu wiesz szkoda tych twoich maluchow.Ale podobno leczony katar trwa 7 dni a nie leczony tydzien ;) wiec mysle,ze niedlugo minie ten wstretny katarzysko twoim dzieciaczkom.
A te rady nie mialy kataru wyleczyc tylko udroznic troche noski maluszkom.Nie wiem czy jest jakies skuteczne lekrstwo na katar.Chyba nie...
No nic.Ja tez juz uciekam.Moja corcia juz smacznie spi.Maz w pracy :( a ja ide spaaaaccc....dobrej nocki wszystkim...
 
reklama
A ja kurna spać nie moge mojego Tomcia zatrzymali w pracy >:( Jestem zła jak pies wrrrrrrrr. Sziedzę z już prawie zimnym obiadem dla niego. A ja dzisiaj tak potrzebuję pogadać i przytulić się a tu dupa. Oj ide coś poczytać.
 
Tamarunia ja za zdjecie placilam 2 funty,a na list ze szpitala z potwierdzeniem ze moga Cie przyjac czekasz srednio 2 tygodnie i moze Ci przyjsc negatywna odp.a wtedy nalezy wyslac do innego szpitala,w londynie brakuje im poloznych.
Aniubaniu mam nadzieje ze z Twoimi malenstwami jest juz lepiej.

A ja dzisiaj jestem strasznie leniwa niewiem czy to pogoda czy ja,planowalam umyc lodowke ale jakos ciezko mi sie zabrac,a tu jeszcze obiadek pasowaloby ugotowac.Dobrze ze remont chociaz konca dobiega,juz niewiele zostalo.

Pozdrawiam wszystkie mamuski te obecne i te przyszle. :)
 
Witajcie moje drogie kolezanki,wlasnie wrocilam z Polski,nie bylo mnie na forum dosc dlugo,ciezko dadrobic straty,ale uwaznie przeczylam wszystki posty.Ciesze sie ze nasze grono sie powieksza.WITAM SERDECZNIE NOWE FORUMOWICZKI ;D
Ja wlasnie jestem po pierwszej wizycie u GP,przenioslam sie niedawno do nowej kliniki i na poczatku bylam srednio nastanwiona do obslugi,ale trafilam na fajnego modego i przystojego lakarza ;D , ktory bedzie mnie prowadzil, Jutro ide do gin,wizyte mialam juz zarejstrowana od sierpnia,jeszcze nawt nie wiedzialm,ze jestm w ciazy,wiec sie ciesze ,ze tak sie zlozylo i nie musze czekac,Lis do szpitala do poradni i midwife mam dostac juz niebawem.Oj jak bym juz chiala zobaczy moje sloneczko!!!!!!!!Moj moz siedzi dalej w kraju bo auto nam w drodze do Angli nawalio i ja musialm sam wracac samolotem,co za pech,ostatnio zycie cos nam klody pod nogi rzuca,mam troche dosc :-[ Widok dzidzi i dzwiek bijacego serduszka na pewno by mi humor poprawil ;D

Aniubaniu mam nadziej,ze twoje perelki wyzdowieja i beda zdrowsze,zycze tego z calego serca ;)Milego pobytu w Polsce zycze, tobie Ivonek rowniez,odpoczywajcie laski ;)

Tamarunia mysli pozytywnie,przykro mi z powodu poprzenich poronien,ale teraz wszystko bedzie dobrze tylko sie tak bardzo nie przejmuj,bo to zle na psychike wplywa i na dzidzi,mama musi byc radosna i szczesliwa.Trzymam kciuki aby wszystko bylo w jak naj lepszym pozadku ;)

Lwica remoncik juz w koncowej fazie,to tylko sie cieszyc,bedzie milo mieszkac w swierzo wyromontowanym mieszkanku ;)

Mam nadziej,ze kiedys sie spotakmy wszystkie i w realnym czasie na zywo pogadamy,moze sie umowimy na jakis dzien,co wy na to kobitki???????Poplotkujemy,wymienimy poglady ;D

ok, Pozdrawiam goraco wszystkie mamuski ;D Ja uciekam spac bo jakos senna jestem

 
Maxin78 no nareszcie ktos sie odezwal na nszym frum :) cos ostatnio mamuski sa jakies milczace.Ja wlasnie jestem w trakcie zabawy z moja coreczka wiec jestem tylko na chwilke.Ale wieczorkiem jak moj smerf bedzie juz spal to napisze wiecej.Troche duzo sie ostatnio wydarzylo u nas.
Maxin78 nie martw sie.Kazdy ma takie gorsze momenty w zyciu.Ale po tych zlych sa te dobre chwile.I tego ci zycze.I zdrowka oczywiscie.Tobie i dzidzi malenkiej :D
 
MAXIM witaj po urlopie,mam nadzieje ze wypoczelas i teraz czesciej bedziesz z nami.
jak reakcja rodzinki na wspaniale wiesci,pewnie kazdemu sie chwalilas,pamietam jak ja sie dowiedzialam akurat tez przed wyjazdem do Polski,nie moglam sie powstrzymac zeby nie powiedziec mojej mamusce przez tel.ale pozniej tego nie zalowalam bo moglam zobaczyc jak sie cieszy,az sie poplakala,w koncu jestesmy malzenstwem juz 8 lat.
Co do tego przystojnego lekarza to lepiej nie chwal sie mezowi bo moze byc zazdrosny.

Ivonek czekamy na relacje
Buziaczki dla wszystkich.
 
Witajjcie kobietki,ale mi smutno dzisiaj,a mezus tak daleko, nie ma mnie kto dzis przytulic :-[ Glow mi peka ::)
Ivonek wiem,ze bedzie lepiej,mam taka nadziej,ta hustawka najstrojow w tym mi wogole nie pomaga,pisz co tam sie u was dzieje,dziekuje za slowa otuchy,to jest bardzo mile ;D
Lwica Rodzinka przeszczesliwa,wszyscy czekali na dzidzi z naszej strony juz tak dawno,szczegolnie moja rodzina,bo jestem jedynacza,mamcia jest tu ze mna,choc mieszka w sumie daleko,ale fajnie ja miec na miescu ;D, a tatko choc wiele nie mowil jak to mezczyzna,ale widze po nim,ze jest szczesliwy,caly czas powtarza aby na siebie uwazal i nic ciezkiego nie nosila,a resta znajomych rozniez sie bardzo cieszyla,wiedzieli dobrze jak dlugo czekalam na dzidzi,bo ja bylam juz gotowa na malesntwo 4 lata,ale czekalm cierpliwie na meza aby sie powoli osfoil z ta mysla i pragnol rownie mocno jak ja,bylo warto czekac,bedzie mial wspanialy prezent na jego 30-te urodzinki ;D . A co do lekarza to masz racje nie bede nic mowic ;D ;D ;D

pozdrowionka i buziorki w pepuszki :D :D :D
 
Hej Dziewczyny juz moje szczescie spi i moge sobie popisac ;) Maxin wiem jak sie czujesz.Ja tez prawie cala koncowke ciazy bylam "slomiana wdowa" maz byl juz tu w UK a ja w Polsce.Wprawdzie tak jak i ty mialam rodzine i znajomych blisko ale to nie to samo.Czasem tak mi sie chcialo zeby mnie moj mezus przytulil a tu niestety tylko rozmowy przez telefon zostawaly.Nawte rodzilam z telefonem przy uchu :) hehe.Ale wazne jest ze teraz jestesmy razem juz we trojke :) I powiem Wam moje kochane ze nie mam pojecia kiedy minal ten rok!!!Julcia niedlugo skonczy rok a ja patrze na nia codziennie i nie moge uwierzyc ze jest juz taka duza.Przeciez pamietam, jakby to bylo wczoraj,jak pierwszy raz przytulilam taka mlenotke do siebie...I nie ma nic wspanialszego na swiecie niz taka mala dziecinka przy cycunku :)
A tak poza tym co do tych wydarzen to opowiem Wam kiedy indziej bo nie sa za wesole i nie chce dolowac siebie i Was dziewczyny.

Pozdrawiam wszystkie mamy i przyszle mamy ;)
 
reklama
Ivonek Ale rozsmieszylas mnie tym porodem przy telefonie,ale milutko,ze chociarz w taki sposob mogliscie byc razem w takiej chwili,dla nas kobiet emocje czesciej biora gore i w takich sytuacjach milo miec ta bliska osobe blisko siebie,ale los rozne plata figle i czasmi jest to nie mozliwe.Ja juz troszke lepiej sie czuje ,glowa przestala bolec,wlasnie ogladalam zdiecia z slubu i odrazu weselej mi sie zrobilo,jak sobie wspomnialam ten dzien,byl to w sumie tylko cywilny,ale najlepwszy dzien w moim zyciu ;D
A milam pytac dziewczyny jak to jest z Maternity Allowance i innymi dodatkami kiedy i gdzie powinnam sie zglosic,albo cos wiecej dowiedziec,bo nie mam pojecia jak to tutaj wyglada?????????A czy ktos wie jak mozna sie postarac o Councilowskie mieszkanko???
Wiem,ze weszlismy do Uni i na pewno nam przysloguja pewne benefity,tylko gdzie to zalatwiac??????A czy ktos sie orjetuje jak to jest z rezydentem????Sorki za tyle pytan,ale jezeli jest taka mozliwosc to chcial bym z tego skorzystac,jak na razie nie wybieram sie do Polski,zostaniemy tu wydaje mi sie jak naj dluzej :) Prosze jezeli ktos cos wie o odpowiedz,z gory bardzo dziekuje,bede wdzienczna za kazda porade ;D ;D ;D
pozdrawiam ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry