mala-gorzatka28
Fanka BB :)
Wczoraj generalnie sprzatalam kuchnie, byla urobiona maxymalnie ale ze glupiego robota zawsze sie trzyma to na sama noc wylalam wielka szklanke soku zurawionowego na jasna wykladzine...i jeszcze bylo pranie na kolanach...
Dzis planuje posprzatac sypialnie, zostanie mi jeszcze salon...jeszcze nigdy nie mialam takiego balaganu w swoim zyciu, no ale takie sa poczatki z dzieckiem
Dzieki dziewczyny za informacje w sprawie EHIC.
My mamy wozeczek Mamas&Papas Ultima Ultima 8 in 1 & MPX Chassis - Mamas & Papas i dopiero od niedawna zaczely sie problemy. I tak naprawde nie wiem , ale chyba to nie jest wina wozka bo bo w ciagu dnia sobie w nim lezakuje i nie krzyczy. I przeciez jak dawniej z nia wychodzilam to sie patrzyla i zasypiala bez problemu.
Uzywamy jeszcze gondoli, ale gdy nie chce lezec podnosze jej plecki (bo jest taka funkcja i robie jej siedzonko w gondoli i moze patrzec ... juz zabieram jej ulubionego misia grajacego, grechotke... i nic nie pomaga.
Juz probowalam wychodzic z nia gdy sie wyspi, bo myslalam ze bedzie sobie patrzec ale wychodze z nia gdy jest zmeczona bo mi zasnie gdy ja ponosze a gdy nie chce spac to sie drze cala droge
Dzis planuje posprzatac sypialnie, zostanie mi jeszcze salon...jeszcze nigdy nie mialam takiego balaganu w swoim zyciu, no ale takie sa poczatki z dzieckiem

Dzieki dziewczyny za informacje w sprawie EHIC.
My mamy wozeczek Mamas&Papas Ultima Ultima 8 in 1 & MPX Chassis - Mamas & Papas i dopiero od niedawna zaczely sie problemy. I tak naprawde nie wiem , ale chyba to nie jest wina wozka bo bo w ciagu dnia sobie w nim lezakuje i nie krzyczy. I przeciez jak dawniej z nia wychodzilam to sie patrzyla i zasypiala bez problemu.
Uzywamy jeszcze gondoli, ale gdy nie chce lezec podnosze jej plecki (bo jest taka funkcja i robie jej siedzonko w gondoli i moze patrzec ... juz zabieram jej ulubionego misia grajacego, grechotke... i nic nie pomaga.
Juz probowalam wychodzic z nia gdy sie wyspi, bo myslalam ze bedzie sobie patrzec ale wychodze z nia gdy jest zmeczona bo mi zasnie gdy ja ponosze a gdy nie chce spac to sie drze cala droge

. Później napełniliśmy brodzik i zabawa w wodzie. Łapie żabki, chlapie nóżkami i rączkami. A po mleczku zaraz padł :-). Zresztą nigdy nie miałam z tym problemów, ale przed zaśnieciem jeszcze z 20 min się bawił a tym razem w sekundzie go nie było
. Dzisiaj spokojnie, zabawa tylko w domku, szczopionka z rączki jeszcze się dobrze nie zagoiła, ma ją zawsze odkrytą ale jakoś topornie to idzie. Dostał ją późno, na szczepieniu w uda dopiero nam powiedziano co i jak, nie ropieje mu to, ale jest zaczerwienione i jest strupeczek, także wszystko jest ok. Bawiliśmy się na macie i już wkłada nóżki pod brzuszek jakby chciał raczkować , ale to mu nie wychodzi ... ale próbuje. Opanował tylko picie mleka i cherbatki samemu, często w połowie puszczał a teraz już do końca 
... Mam nadzieje że się to troszke zmnieni i nie padnie ten wątek 
Wlasnie rozmawialam z personelem (HR) i moje dylematy co do maciezynskiego urlopu to juz historia! okazuje sie ze moge wziac 12-miesieczny, pelno platny (100% normalnej pensji! :-)urlop maciezynski a potem jeszcze tzw rodzicielski (parental leave) na 6 miesiecy, tez pelno platny. czyli moge z moim maluszkiem spokojnie szalec po parkach przez poltora roku i jeszcze mi beda za to placic. ciekawe czy w polsce tez jest tak dobrze.?