Mala-gorzatka28 - ja tez tak mam czasami:-(Moze to wplyw swiat i tego,ze zostajemy tutaj,a to wlasnie w Polsce jest caly ten klimat swiateczny i zapachy pysznego jedzonka:-(
Czasami sie nic nie chce i patrze na mieszkanko z mysla,ze znowu zrobie te same czynnosci i to bez sensu

:-(Ale musisz sie wziasc w garsc,jesc i sie usmiechac,bo masz kruszynke,ktora od malenkosci powinna widziec jak mamusia sie wesolo krzata po domku i jesta happy i podspiewujac stroi choineczke

Przyjedzie braciszek z rodzina i bedziecie mieli wesole swieta i gotujac mysl o tym,ze wszyscy beda zachwyceni jak sobie radzisz i jakie to wszystko pyszne

:-)
No i jak bedziecie miec fajnie przy stole i wesolo
:-)
No i moze zrob sobie jakis relaksik,moze przedswiateczny wypad na masazyk

Albo chociaz kapiel z jakimis zapachowymi solami i olejkami,na pewno wypoczniesz

Trzymaj sie dziewczyno

Moze jakies kino tylko we dwoje


No i pozne pogaduchy z braciszkiem przy piwku i pizzy na pewno pomoga;-)

:-)