• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z U.K - wątek główny

Wiem,że nie powinnam pisać co mi się przydażyło, po to bardzo smutne. Ale tak mną to wstrząsnęło,że postanowiłam się z Wami podzielić. W poniedziałek dostałam małego krwawienia, wieczorem zadzwoniłam do szpitala St. Thomas Hospital, czy mogli by mnie przyjąć i sprawdzić co się dzieje. Okazało się, że niestety w nocy nie robią skanów, więc nie ma sensu. Obudziłam się rano poszłam na pieszo do tego szpitala, okazało się po 4 godzinach czekania na skan, że płód od 2tyg. nie żyje :(. Dali mi dwa wyjścia. Poronić naturalnie albo zrobić operację. I puścili mnie krwawiącą do domu. Ja naprawde nie miałam pojęcia co wybrać. Dwa dni później, krew lała się już jak z butelki, a bóle miałam takie silne,że skręcałam się na podłodze. Pojechaliśmy z mężem taksówką, tam pielegniarka (miła kobieta), powiedizała ,że właśnie się zaczęło i to już długo nie potrwa, że jeszcze poboli trochę mocniej i pokrwawię wyjdzie i od razu jak ręką odjął. Więc wyszliśmy od niej, a ja w pewnym momencie z bólu upadłam na podłogę, i wyłam nikt, nawet nie podszedł. Mój mąż poszedł zawołać taxi, a ja na podjeździe leżałam na ziemi. W taksówce( tej czarnej, jest duża) klęczałam na podłodze, miałam normalne skurcze jak przed porodem. Przyszłam do domu, usiadłam na toalecie, i po 5 min. plum, wypadło i wtedy zobaczyłam płód wielkości dłoni. Ból faktycznie odszedł krawienie powoli ustępuje. Ale to co widziałam i co przeżyłam nikomu tego na Boga nie życzę. Co to za wybór dla kobiety??? W Polsce by się nie zapytali, bo to nie tylko ból jest najgorszy, tylko ten cały ból idzie na nic a na końcu jeszcze musisz zobaczyć Twoje nie narodzone dziecko pływające w toalecie :( :( :( :( :( :( :( :(. Nie martwcie się dziewczyny mam ogromne wsparcie wmężu i to powoli odejdzie mam nadzieje, ale te 7mln. miasto jest niewydolne jeśli chodzi o służbę zdrowia.
 
reklama
Gosiex az mam gesia skorke na nogach jak czytam twoja wiadomosc :( :( :( :( Przykro mi bardzo, ze tak sie stalo.Nie moge sobie nawet wyobrazic co przeszlas.Bardzo ci wspolczuje.Ale ciesze sie, ze masz oparcie w mezu.I jestesm pewna ze wszystko pomalutku sie ulozy i bedziecie sie cieszyc jeszcze waszym malenstwem...
Zycze zdrowka i oby jak najmniej takich przykrych chwil w naszym zyciu...
 
:( :( Gosiex, nawet nie wiesz jak mi przykro. Nie potrafie ujac slowami tego co chcialabym ci przekazac :( Jak oni mogli Cie wyslac do domu, abys sama przez to przechodzila :( Nie potrafie tego pojac. :(
Duzo przeszlas, ale po burzy zawsze przychodzi slonce. Mam wiec nadzieje, ze dzieki wsparciu meza poradzisz sobie z tymi tragicznymi przezyciami. :(
 
Gosiex to okropne, ze tak cie potraktowano. Dobrze, ze sie tym z nami podzielilas. Gosiex trzymaj sie dzielnie i pisz jak najwiecej bo to pomaga.
 
Gosiex wiem ze w takiej chwili nic nie jest w stanie pocieszyc,ale mam nadzieje ze dzieki wsparciu meza i oczywiscie naszemu na tyle na ile jest to mozliwe poradzisz sobie z tym problemem i pamietaj ze po burzy przyjdzie slonce.Uwazaj kochana na siebie i sprobuj odpoczac.
Nie moge zrozumiec jak mogli Cie w taki sposob potraktowac to karygodne a mowia ze ten szpital to jeden z lepszych.
Pamietam jak ja mialam na poczatku ciazy niewielki krwawienie,zadzwonilam do Queen Charlotte Hospital i recepcjonistka kazala natychmiast mi przyjechac,jechalismy z drzacym sercem,pomimo 3 nad ranem przyjeli mnie natychmiast i zrobili wszelkie badania,na szczescie to byl falszywy alarm i odpukac do tej pory nie bylo problemu.Tak wiec nie we wszystkich szpitalach jest jednakowo,nie wiem tez jak mogli kazac czekac Ci do rana.
Caluje mocno.

 
Dziewczyny co do scanu to ja mialam dopiero w 19 tygodniu a drugi w 22 tygodniu poniewaz dlugo czekalam na przyznanie mi szpitala,gdyz na ten termin kiedy bede rodzila wszystkie byly przepelnione,wiec troche nerwow na poczatku ciazy bylo,mam nadzieje ze teraz juz wszystko pojdzie dobrze i z porodem tez nie bedzie problemu.
Pozdrawiam
 
;D Zlozylismy wnioski o paszporty dla dziewczat ;D Zaczynam wiec odliczac dni do wyjazdu do Polski ;D Juz sie doczekac nie moge :laugh:
Beda kluski slaskie z roladami, ptysie z rozowym kremikiem, ogoreczki kiszone, oj, wypasik :D Dziadkowie beda szalec z wnuczkami, a mamusia czmychnie na solarium ;D ;D
 
A ja mam pytanko:jak sie dzieciaczek urodzi, to co trzeba poczynic, zebymial ang obywatelstwo. Moj maz ma obywatelstwo ang, ja polskie i zaczynam placic podatek, zeby za rok miec status rezydenta. CZy w ogole nasze edziecko moze miec ang obywatelstwo?
I jeszcze jedno, czy wy dziewczyny, po urodzeniu zarejestrowalyscie dzieciaczki?No tak jak u nas w urzedzie cywilnym?tutaj nie wiem, jak to sie nazywa, ale wiem, ze jest jakis tam odpowiednik.
Pozdrawiam!!!
 
W przypadku obojga rodzicow polakow, dzieci nie maja obywatelstwa brytyjskiego, jedynie rezydenture. Natomiast jesli jedno z rodzicow jest pochodzenia brytyjskiego, wowczas dziecko ma obywatelstwo brytyjskie.
Po urodzeniu, masz miesiac czasu na zarejestrowanie dziecka w Registration Office. Udajesz sie tam razem z listem ze szpitala, potwierdzajacym narodziny. Jesli rodzice nie sa malzenstwem, a chcesz, aby dziecko mialo nazwisko ojca, wowczas sa potrzebni obydwoje rodzice przy rejetracji. Po zarejestrowaniu otrzymujecie skrocone swiadectwo urodzenia, jesli chcesz pelne, trzeba zaplacic 7£.
Mam nadzieje, ze w miare jasno nakreslilam sytuacje ;D
 
reklama
Czesc Mamuski :)

Co slychac w ten chlodny dzionek?U nas bez zmian.Wlasnie moje malenstwo spi a ja siedze przed komputerkiem i nadrabiam zaleglosci prasowe.
Dzis wybory prezydenckie.Ciekawe czy, ktoras z was byla glosowac?Ja,przyznam sie, ze nie ide.Nie widze dla mnie odpowiedniego kandydata.Mam nadzieje jednak, ze nowy prezydent(kto by nim niezostal) troche zmieni warunki w Polsce.Oby...Ale nie bede tu pisac o polityce.
Kochane juz sie nie moge doczekac.Niedlugo lece do Polski i na sama mysl mam takie fajne laskotanie w brzuchu :) Juz tyle czasu tam nie bylam.Ale jeszcze troszke przyjdzie mi poczekac.
Dziewczyny uciekam gotowac obiadek dla Julci.Sciskam Was mocno :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry