dziubasek08
Fanka BB :)
My jutro rano mamy szczepienie Olafa ale myślę, że ok. 10.30 moglibyśmy się stawić w 100 pociechach. Wracamy do domu zawsze około 13 na drzemkę więc Jagoda spokojnie wyrobisz się do 15 
A u nas...byliśmy w Jastarni, fajnie było. Olaf wybawił się, Filip spał przy szumie morza, pogoda nie była upalna, ale było ciepło i na plaży większość czasu spędzaliśmy. Raz tylko padało. Za rok chcemy na 2 tygodnie jechać z dziadkami.
Filip w tamtym tygodniu miał 3dniówkę, ciężko było, ale jakoś daliśmy radę. Olaf też kiepsko to znosił bo byliśmy uziemnieni w domu i tylko popołudniami z tatą bądź ze mną.
Ja rozglądam się za pracą. Jestem na wychowawczym do końca stycznia i jeśli do tego czasu nic nie znajdę to wracam na stare śmieci...na część etatu.
A u nas...byliśmy w Jastarni, fajnie było. Olaf wybawił się, Filip spał przy szumie morza, pogoda nie była upalna, ale było ciepło i na plaży większość czasu spędzaliśmy. Raz tylko padało. Za rok chcemy na 2 tygodnie jechać z dziadkami.
Filip w tamtym tygodniu miał 3dniówkę, ciężko było, ale jakoś daliśmy radę. Olaf też kiepsko to znosił bo byliśmy uziemnieni w domu i tylko popołudniami z tatą bądź ze mną.
Ja rozglądam się za pracą. Jestem na wychowawczym do końca stycznia i jeśli do tego czasu nic nie znajdę to wracam na stare śmieci...na część etatu.