Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
U nas masakra. Mój Aleks w poniedziałek w nocy dostał ataku astmy. Kaszlał i dusił się niemal całą noc. W dzień lepiej i we wtorek w nocy znów masakra. Chodzimy z nim do specjalisty. Zadzwoniłam wczoraj do tej od astmy. Powiedziałam jej co się dzieje i powiedziała mi, że on potrzebuję tabletek sterydowych. Miałam do wyboru jechać z nim do Wishaw na oddział albo iśc do GP. Wybrałam to drugie. Lekarz oczywiście idiota. Chciał mu dać antybiotyk Amoxycylinę choć powiedziałam mu co powiedziała ta specjalistka. Mało tego już jakiś czas temu ona mi powiedziała, że Aleks nie może brać amoxycyliny jak mu to powiedziałam to dał coś innego. Powiedział, że on nie widzi potrzeby dawania sterydów. No może to i lepiej. Sterydy to sterydy też wolałabym nie potrzebnie mu tego nie dawać. Dziś w nocy kaszel wciąż dokuczał ale już mniej. Nad ranem bardziej go złapało. Mam nadzieję, że będzie lepiej i nie będę musiała jeździć po szpitalach. 
A jak tam nastawienie, boisz sie, czy raczej pozytywnie wszystko?
