reklama

Mamy ze Szkocji

Cytryna moze Twoj dzidzius bedzie mniej wazyl ;-) Ja tez mialam stracha, ze urodze duze dziecko, bo to po terminie bylo, a maly mial zaledwie 50cm i wazyl 2980g!!!!! Nameczylam sie ze skurczami dluuugo, parlam 2,5 godziny... ale udalo sie :D
 
reklama
hej dziewczyny ależ pogoda masakra aż nie chce mi się myśleć że niedługo będzie zima wyjechałabym gdzieś do ciepłych krajów ale niestety już nie w tym roku szkoda :-)
bzyczek szkoda tych twoich chłopaków kuruj ich i niech się trzymają a jak tam twoje mieszkanko ogarniasz się po mału i co tam ze szkołą postanowiłaś coś?
isabell to się masz z tą małą ja swoją biorę do siebie jak się budzi w nocy i śpimy sobie razem rano się budzi i mnie przytula i mówi mama wstawaj
doty jak tam Nikolka lepiej już, pakujesz walizki może wpadniesz w przyszłym tygodniu za nim wyjedziecie, jak tam młodzi zadowoleni z pobytu?

do mam oczekujących na swoje pociechy trzymajcie się już niedługo będziecie miały swoje bobaski i mnóstwo super obowiąków więc relaxujcie się w tych ostatnich dniach powodzenia
 
Justysia1 no pomału bo pomału ale jakoś to ogarniamy. Góra cała skończona. livingu na razie nie ruszamy bo czekamy aż przyjdą nam przenieść kaloryfer i potem się weźmiemy, no i jedna sypialnia na dole została do zrobienia z której jest teraz graciarnia. Myślę, że już nie długo bo zamówiliśmy już budę na ogródek mają przywieźć w poniedziałek. Ale na kawkę warunki już są więc zapraszam.:-) Co do szkoły to niestety nie udało się w tym roku ale nie poddaje się będę aplikować znów aż dostanę to co chcę:laugh2:

Gwiazdeczko lekarz w PL za 1 razem stwierdził, że to może być tylko alergia albo astma. Żeby tak 100% stwierdzić astmę trzeba zrobić spirometrię a na to Aleks jest jeszcze za mały. Ale pokazałam mu inhalatory które dostał stąd i powiedział, że spokojnie je mogę podawać. Bo przy ostrym kaszlu pomogą a ogólnie nie zaszkodzą. Tutaj tez mi specjalistka od astmy powiedziała, że Aleks nie ma jeszcze astmy ale wszystko zmierza w tym kierunku i oni starają się zapobiec temu właśnie. Generalnie diagnoza lekarza z PL ze specjalistą stąd są zgodne. I co istotne w przyszłości może nie być po tym wszystkim śladu. :happy::happy:
 
witam:-) dawno sie ie odzywalam ale jakos tak czas mi miedzy palcami przecieka:szok: amelkowna chodzi do przedszkola cieszy sie i nie sprawaia klopotow. szkola tez jakos obleci choc poprzedni kurs bardziej mi sie podobal ze w zgledu na konkretnego wykladowce ten jakos tak szybko gada i baaardzo cicho ze ledwo nadazam notatki robic:baffled:
u nas amelkowna przestala sie w nocy wybudzac jak zabralismy jej smoka :tak:
co do porodow to mysle ze dziwewczyny tu maja takie same leki jak i ja mialam przed porodem heheheh ale ja 3 tyg przed terminem rodzilam i w sumie jak doszlo do porodu to sie balam ze mloda za malutka bedzie i wogole ze za krotko siedzialal w brzuszku:zawstydzona/y: urodzila sie 53cm i waga 3300 wiec tak standardowo;-) a mialam kleszczowy niestety (lekkie tylozgiecie szyjki macicy ktore lekarz tu ignoruje-bo to nie problem;]) wiec jak mlodej nie moglam wyprzec -a porod byl na sucho bo wody mi siapily dzien wczesniej juz - to zabrali mnie na kleszczowy. tez sie balam ale tu lekarze codziennie takie porody odbieraja to raczej wiedza co robia.
Chorowitkom zdrowka rzycze i witam mamusie nowa na forum :-) ja tez z edi ale tej daaaalekiej czesci edka czyli oxgangs
 
Witam i ja:-) dzis od 4 rano na nogach.. myslalam ze wyjde z siebie bo mala juz nie chciala sie wrocic do lozka... wczoraj byla taka zmeczona ze zrobila sobie drzemke polgodzinna popoludniu. Nie umialam jej wybudzic.. dzisiaj chocby leciala mi z rak nie pojdzie spac bo ja nie mam zamiaru od 4 byc na nogach:wściekła/y:
Elffetus witam serdecznie:-)
cytryna nie zamartwiaj sie tak... dzieci sa rozne moja np urodzila sie w terminie a wazyla 4,380kg. Porod mialam naturalny. Nie wazne jaka bedzie waga dziecka najwazniejsze zeby bylo zdrowe:-) trzymam kciuki i mam nadzieje ze nie dlugo bedziesz miala malenstwo przy sobie:-)
Bzyczku zdroweczka dla dzieci:-)
Jusstysia walizki jeszcze nie spakowane.. pewnie bede to robic na ostatnia chwile:-) mlodzi zadowoleni.. planuja przyjechac na ferie:-) Natala to sie poplakala ze musiala wyjezdzac.. a co do naszego spoatkanka to bardzo chetnie:-) pracuje w poniedzialek i wtorek wiec moze w srode badz w czwartek rano?
napisz ktory dzien tobie odpowiada..
 
witam popoludniowo :) udalo mi sie odebrac odminika i nie zmoknac :) przed 11 tak sie rozlalo ze az mi sie isc nie chcialo.. naszykowalam folie przeciwdeszowa wozek i zaczelam ubierac patryka. znim wyszlismy z domu przestalo padac a tyle co wrocilismy rozpadalo sie na nowo.. farta mialam niezlego :)

bzyczek biedny ten twoj synus. oby mu pomoglo to lekarstwo . zdrowka dla niego
 
pogoda rzeczywiście super...ja oczywiście pranie ubranek zostawiłam na sam koniec (zresztą u nas w pokoiku jeszcze dywanu nie ma i mebli więc nie miałabym ich gdzie podziać) a teraz nie mam jak prania zrobić bo w domu nic nie schnie;/

chyba każda z nas ma obawy przedporodowe...ja z jednej strony już bym chciała rodzić (u nas w rodzinie wszystkie dzieci przychodzą na świat między 37a38tyg) a z drugiej nie wiem co tam u niego w brzuchu-cały czas się wierci i boję się, że skoro ma miejsce w takim małym brzuchu to i on musi być drobinka...
wczoraj po raz drugi spadłam ze schodów...gdyby nie kosz taki na ubrania to pewnie wylądowałabym na brzuchu...tak tylko bokiem uderzyłam...mało zawału nie dostałam, mój też (tal leciał z livingu, że mało się i on nie zabił). mam nadzieję, że Małemu się nic nie stało;/

cytryna ja mam w rodzinie kobitkę: pierwsza ciąża 37tydz-2,700, druga ciąża 37tydz-3,850. a jak byś ją zobaczyła to i przed i w trakcie i po istna anorektyczka...

również witam nową mamusię na forum;)
 
Witam po kolejnej kawce. Mloda dzisiaj to istny diabel, chyba ta pogoda tak na nia wplywa. Ni juz nie mam sily.
Justysia no wlasnie ja ja zaczelam brac do siebie jak sie budzi bo tak to obydwie chodzilysmy niewyspane i zle
A teraz widze ze padnieta strasznie ale walczy ze soba.
Pogoda taka ze wszystkiego sie odechciewa. Dobrze ze jutro ma byc ladniej bo mnie zakupy czekaja.
Wkurzylam sie dzisiaj znowu na moja opiekunke bo najpier mi powiedziala ze potrzebuje 2 tyg wolnego w grudniu przed swietami, a teraz mi pisze tak. Musisz sobie wziasc wolne na 16 stycznia. Co to ku... znaczy musisz? Pytam sie czy cos sie stalo a ona do mnie ze rodzice w ten dzien wracaja do domu wiec musi ich odwiezc na lotnisko. To sobie mysle spoko ale prawka nie ma, autem nie jezdzi wiec jej maz tak czy siak wolne bierze zeby ich zawiezc no to ona chyba nie musi jechac tym bardziej ze powinna byc w pracy. Kurde ja mam swoje zobowiazania, wie kiedy pracuje, sa to tylko 3 dni w tyg wiec mogla zarezerwowac im lot na inny dzien. Jeszcze co do grudnia to sie mnie pytala czy nie problem itp ale w tym czasie juz bilety zarezerwowane miala a teraz pisze mi musisz. Oj chcialabym juz prace zmienic zeby nie byc zalezna bo mam dosc
 
reklama
Większość z Was obawiała się porodu i tego, że dzieciaczki będą za duże. Ja też się bałam ale jak się zaczęło to nie miałam czasu myśleć o strachu a modliłam się (w sumie od początku jak tylko dowiedziałam się, że będę miała bliźniaki), żeby chłopcy urodzili się jak najwięksi. Urodziłam w 28 tyg Aleks ważył 1120 g i mierzył 33cm a Krystian ważył 1100g a mierzył 30 cm.
Więc CYTRYNO nie martw się bo od urodzenia większego dzidziusia się nie umiera a niska masa urodzeniowa dzidziusia i wcześniactwo może powodować mnóstwo komplikacji. Uwierz wiem coś o tym:tak: Odpoczywaj i czekaj Twoja dzidzia upomni się o przyjście na świat:-)

Właśnie skończyłam obiad robić. Gotuje ogórkową i zastanawiam się jak moje dzieci to przyjmą. Bo już pisałam, że dla nich istnieje tylko rosół i pomidorówka. Ale postanowiliśmy z mężem (znowu:wściekła/y:)
podjąć próbę, żeby jedli coś innego. Już mnie na wymioty zbiera od gotowania rosołu i pomidorówki:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry