Anitha a gdzie ty mieszkasz w UK? Pytam bo mi w Pl właśnie szykują paczkę do UK pewnie jeszcze trochę to potrwa bo zamówiłam kilka rzeczy przez internet i muszę czekać aż dojdzie to do moich rodziców. Ale jeśli chcesz to ja mogę poprosić moich żeby poszli do apteki i kupili coś na zaparcia dla dziecka.
Moje skarby już leżą w łóżkach. Po obiadku mąż pracował w ogródku przed domem a chłopaki sobie tam biegali, kopali w piłkę. Ja miałam 2 godz dla siebie a jednocześnie widziałam ich przez okno. Zjedli mi dziś zupkę ogórkową na obiad łatwo nie było ale zjedli a na kolację chlebek z serem żółtym i papryką. Mam nadzieję, że w końcu coś się zmieni i moje dzieci zaczną jeść więcej różnych produktów. Nie chcę ich zmuszać ale wszystko jest ble a nawet nie próbują. Ja zrobiłam sobie tosta z serem i Krystek jeszcze ze mną wcinał :-)