a ja dzisiaj tez pol dnia w kuchni...krokietow mi sie zachcialo i po kilku dniach glodowki w koncu zjadlam porzadny posilek

chyba moj zoladek tego nie wytrzyma
cytryna dziekuje bardzo za propozycje, ale na szczescie wszystko po Filipie mam w pl u kuzynki bo rodzila w styczniu i wszystko do niej poszlo...a, ze okazalo sie, ze bedzie dziewczynka u niej to mam ciuszki wszystkie i dla dziewczynki i dla chlopczyka wiec tylko czekac na wiadomosc co dorasta w moim brzuszku

a wtedy kuzynka pakuje rzeczy i wysyla britportem za tanioche i w zasadzie nic kupowac nie musze

moze ewentualnie butelki, ale tez nastawiona jestem na karmienie piersia wiec nie wiem czy przez pierwsze pol roku w ogole beda potrzebne, jesli malenstwo okaze sie takie jak Filip...czyli zero butelki (zero!) do 13 miesiaca zycia...nie chcial i koniec :/ mialam przeboje...jadl wszystko z lyzeczki byle nie butla...szok
isabell pytalas moze kolezanke o papierosy?bo zbieram na bilet do polski

hehe
no a tak do wszystkich: oczywiscie szczesliwego nowego roku, oby byl lepszy niz ten i zeby doszly do skutku wszystkie wasze plany i marzenia

)