Witam i ja, bylam dzisiaj zlozyc papiery o paszport dla malej, jakis dokument dziecko musi miec, jak pojade do pl to znowu jej dowod wyrobie.
Co do grzyba w mieszkaniu to ja wiem ze ciezko wygrac sprawe bo jesli bedzie trzeba to oni odwala picowe i niby usuna grzyba ale prawda jest taka ze zeby sie tego pozbyc trzeba sciany kuc. Ja bym z dzieckiem w takich warunkach nie siedziala bo szkoda zdrowia dzieci.
Co do witamin to mi tutaj powiedzieli ze jak chce to moge sobie kupic a lekarz w polsce ze wyniki mam dobre wiec nie musze brac.
Co do collegu to praktycznie kazdy ma angielski i nie ma lepsego lub gorszego, wszystko zalezy od nauczyciela, moze jedynie poza coatbridge college, jest beznadziejny
Co do kawki to oczywiscie sie melduje