reklama

Mamy ze Szkocji

emila ja mieszkam na bothwell wiec po drodze:-)
Ewa nie masz sie co bac moja mama miala 2 cesarki i tez sie balam a nie bylo tak zle urodzilam naturalnie fakt dlugo bo calosc trwala 38godz bol niesamowity ale bylo warto niesamowite uczucie jak klada ci na brzuchu malenstwo:tak:,zaraz po porodzie nie chcialam slyszec o drugim a dzisiaj wiem ze juz chce ale moze za 3 lata:-D
 
reklama
Póki co zastanawiam sie nad jakąś alternatywna antykoncepcja bo ta moja regularność w łykaniu pigułek raczej sprzyja kolejnej ciąży :-D:-D:-D:-D:-D

Juz wczesniej pisalam mialam zalozony implant i mi nie bardzo sluzyl, ale jest to tak cholernie wygodna antykoncepcja, ze szok ;-) Nie trzeba sie o nic martwic i wcale nie przeszkadza, no i zabieg bezbolesny :-) , szkoda ze nie dla mnie... Teraz mam spirale i tez jest ok, troche bardziej nieprzyjemne zakladanie, ale o dziwo juz nie krwawie i zaczynam z waga leciec w dol, no i libido mi nareszcie wzroslo ;-)


Co do smiesznych historyjek, no to chyba po tym gazie jezyk mi sie rozplatal i klnelam po polsku jak szewc :sorry: wydzieralam sie jak glupia, w koncu wydarlam sie na polozna, bo mialam dziwne uczucie ze wpycha mi glowke z powrotem :-D a przeciez tyle sie nameczylam zeby w koncu Filek wyszedl i odwrocilam sie do niej i krzyknelam " Nie wpychaj mi k... bo ci zaraz... cos tam zrobie!!!" po czym biedulka poprosila o translate mojego meza, a on ze nie jest w stanie tego przetlumaczyc i oboje zaczeli sie tak smiac, ze i w koncu ja tez parsknelam smiechem az skonczylo sie ostatnim parciem i bylo po wszystkim :-p
Strasznie mi wstyd...... mam nadzieje ze juz tej pani nigdy nie spotkam ;-)
 
co do zabezpieczen to kiedys bralam pogolki ale taki ze mnie paranoik ze nawet wtedy musiala byc prezerwatywa bo i tak wydawalo mi sie ze zajde w ciaze:-D
Tabletek nie chce brac bo nie chce sie truc a co inne u mnie sie nie oplaca zakladac.:-):-):-)
Najlepszym srodkiem jesttego nie robic !!!!!:-D:-D:-D
 
Ale wam zazdroszczę, ze mieszkacie tak blisko siebie i zawsze na jakąś mała kawke mozecie sie spotkać...ja w tym Perth sama jak palec :-(;-)
 
Ja też tutaj sama.
Co do antykoncepcji to ja miałam spiralę, do tabletek nie mam głowy, zresztą jak do tej pory zle na nie reagowalam.
Co do pogody to ja też wolę taki lekki mrozik niz ta szkocka pluche
co do mamy to fanie ze przyjezdza ale z tym odpoczynkiem to bym nie przesadzala bo przeciez zwarjuje jak nie bede miala co robic. Owszem mam nadzieje ze juz na najblizszych dniach przybedzie mi obowiazkow :-):-):-)
 
reklama
Mi pasuje tak -11:30 do 14 stej. Chyba ze maly bedzie sie mogl przespac gdzies to mogei dluzej. Jeszcze zobacze jak sie maly bedzie czul, jak bedzie mu mocno z noska leciec to sie zastanowie ale postaram sie wpasc. Ja przyjde moze w swoim czasie jak chcecia wpasc szybciej. Ja ma niedaleko tylko Dalmeny przejde i jestem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry