reklama

Mamy ze Szkocji

reklama
Doveinred, a ile ma wzrostu? Ala ma 75 cm i taka duża mi się wydaje:-D

Co do spacerków-u nas pada od rana. Ja nienawidzę wychodzić na deszcz więc jak się pogoda nie uspokoi to siedzimy w domu. Zresztą jutro czy pada czy nie pada to mamy wyjście do lekarza więc spacer Ali nie ominie. Niby kurteczkę dla niej mam ale zgubiłam gdzieś folię przeciwdeszczową na parasolkę. A na krótki spacer nie chce mi się tachać wielofunkcyjnego:-p
 
Mierzylam go wczoraj miara i wyszlo mi ze ma 66 cm. Moze i dobrze go mierzylam bo 4 tyg temu mial 65 jak go sprawdzalam w przychodni.
Jutro jade i dowiem sie dokladnie ile wazy i ile mierzy bo mam wizyte u gp wiec przy okazji to zrobie.
 
witam sie i ja w ten bury dzionek:confused2:dzisiaj na kawke kolezanka przychodzi z 3 miesiecznym synkiem:-)moze sie kiedys da namowic na spotkanie w wiekszym gronie:-)ja chetnie bym sie na "mikolajkowe" spotkanko zapisala-jesli przygarniecie azorka;-):-)u nas z zabkami juz chba piersze bole minely bo od wczoraj juz nurofenu nie musze jej podawac:tak:a ten zelik dziala cuda-jak mala sie wybudza ok 4-5 z placzem posmaruje jej dziaselka i spi juz spokojnie do 9 rano:tak::-D:-D
 
Hej pogoda paskudna dzisiaj wiec my tez siedzimy w domku:-(
Piotrek do tego ma katar na te zabki chyba bo wczesniej tez tak mial,Almani moj wazy 9 kg a wczoraj skonczyl 6 miesiecy wiec tez jest co dzwigac:-D
Asiek super uczucie:tak:ja mysle ze ok 20 tyg mozna rozpoznac plec u mnie tak bylo ale czasami jak dzidzia sie inaczej ulozy to ciezko rozpoznac tak miala moja bratowa,dlugo nie wiedziala ze bedzie miec coreczke bo mala caly czas gdzies uciekala:-)
Dzisiaj zalozylam malemu rajstopki tak slodko w nich wyglada:-D
 
Alunia po domu to tylko w rajstopkach...ma już chyba z 10 par:-D co płci dziecka-ja poznałam ją w sumie dopiero przy urodzeniu-wcześniej Ala się tak odwracała i wierciła w czasie USG, że lekarz nie mógł powiedzieć za bardzo. Pod koniec udało mu się na chwile zerknąć to powiedział, że chyba dziewczynka ale, że jak się chłopak urodzi to mam nie być zdziwiona:-D
Co do ruchów dzidzi-Ala była straszna wiercipięta(zostało jej to zresztą) i jak poczułam pierwsze ruchy to pomyślałam, ze to zatrucie żołądkowe:zawstydzona/y: dopiero potem uświadomiłam sobie, że to Alunia:sorry:
Mój Jarek chciał potem poczuć jak to jest jak dziecko się rusza i przykładał ręce do brzucha i nic...no to przyłożył głowę i powiedział: no rusz się dzidzia- no i w tym momencie Ala kopneła go z całej siły w ucho:-)
 
Witam
u nas też dzisiaj paskudnie. Ja dopiero śniadanie jem, jakos nie umialam sie dzisiaj ogarnac.
Co do mojego Kuby to ciezko powiedziec, caly czas sie pyta o mala i stara sie we wszystkim pomagac, trzyma ja na kolanach, ale jeszcze nie umie sie pogodzic ze jest ktos jeszcze i nie tylko jemu sie poswieca uwage, a poza tym jak wczesniej pisalam to chyba ma teraz taki okres bo od jakiegos czasu jest nieznosny. To chyba ten wiek
 
reklama
Nie wpadne coraz mocniej popaduje. zreszta zaraz 12 wiec malo czasu. Nastepnym razem pewnie juz wpadne. No to trzeba zobaczyc z tym spodkaniem , umowic sie na konkretny dzionek i godzine. Ja ide do malego bo niema za dobrego nastroju:-(. Trzymajcie sie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry