reklama

Mamy ze Szkocji

Witam w ten piękny poranek!!!

Wstałam o 8 aczkolwiek stwierdziłam, że nic nie potrzebuję z car boota:P. Na ciuchy za wcześnie (oczywiście dla siebie, hiii) dla małej mamy już chyba wszystko. Mówię chyba bo wszystko wyjdzie w praniu:-D.

Właśnie piję herbatkę! I klikam hiii:-)!!

Dziś mój mąż powiedział, że uwielbia noce!!! Ponieważ, wtedy ma małą tylko dla siebie;-):-) (mimo, że jest jeszcze w moim brzusiu)!


Dziękuję za ponowne przywitanie :-) :-D!!


IsabelL Wiem że wszystkie stresujemy się wyjazdami do rodzin!!! Ja już zaczęłam!! Mamy bilety na koniec sierpnia. A ja już stresuję się, bo moja teściowa uważa że ja wszystko zawsze źle robię!! A teraz dojdzie moje dziecko, i pewnie nie wytrzymam jak zacznie że przecież to nie tak!!! Że płacze bo coś innego niż ja myślę!! Bo za cienko ją ubrałam!! Same wiecie!!!

A z drugiej strony mam nadzieję, że polskie lato wynagrodzi mi tą moją wiedźmę!!!
 
reklama
Witam, remontu ciąg dalszy, teraz trzeba gdzieś komputer postawić więc przestawianie mebli w living room. Ja też słyszę że coś nie tak tylko że ja powiem żeby mi się nie wpieprzali i mam spokój. Mój tata już planuje jakis wyjazd nad wodę, teraz muszę teściom powiedzieć zeby zaplanowali jakiś wyjazd w góry i jakoś ten czas zleci.
Dziewczyny wacham się między dwoma wózkami, czy wiecie gdzie mogę je na żywo zobaczyć
http://www.britax-roemer.de/images/strollers/large/b-mobile/B-MOBILE4_NeonBlack_02_UK.jpg
Buy your OBABY Zoma 4 Wheeler Sport Red reviews from Kiddicare Pushchairs | Online baby shop | Nursery Equipment

chociaż tak jak na nie patrzę to zastanawiam się czy to nie jest to samo
 
U nas dzis pelna chata:)
Znajomi sie krecili caly dzien.Fajnie bylo:)
Asia dalej czasami marudzi, ale nie ma co narzekac.
My moze pojedziemy do Polski w czerwcu-tez sie slabo widze, ale z drugiej strony potem dopiero na swieta-jak sie uda z urlopem Romka.
 
Witam was kochane po weekendzie. Jak zwykle spędziłam go całego w pracy więc nie było zbyt fajnie :(
Doveinred napisz kochana co z małym jak się czuję ??
Emilia ja mam cały tydzień rano wolny tylko dzisiaj idę do lekarza na 14 20 poza tym wtorek i czwartek mam cały wolny. No i mam dla Ciebie niespodziankę przeczytałam wczoraj w nocy ostatnią część zmierzchu jak masz ochotę i odrobinę czasu to jest do wypożyczenia
Rudzia jak sobie radzisz jak się czujesz??
Asiek super że jesteś z powrotem z nami no i jestem w szoku że się spakowałaś ja jeszcze nie mam połowy rzeczy no i nawet torby nie wyciągnęłam to znaczy że ja tez mam się pakować??? Właśnie ciekawa jestem co u Ciebie jak się czujesz czy dajesz jeszcze radę w pracy bo moja szefowa zrobiła ze mnie teraz konia muszę robić wszystko i prawie za wszystkich dlatego biorę urlop od początku kwietnia (dwa tygodnie) i później przechodzę na macierzyński nie dam rady już tak pracować szczególnie że zostaję w nocy sama z jedną koleżanką więc to jest przesada.
 
Sama nie mogę uwierzyć, że się spakowałam :-D!! Dziwne uczucie!! Ja nie cierpię szpitali, a tu się trzeba przygotować, jak na jakąś wycieczkę!! Naprawdę dziwne!!

Ja mam grafik na razie do 2 kwietnia, choć ostatnio miałam lekko podwyższone ciśnienie i pobierali mi krew, żeby ustalić czy nerki i wątroba prawidłowo funkcjonują. Dziś mam dzwonić, może wyniki już będą.
A we środę idę na kontrolny pomiar ciśnienia. Dlatego, na razie nastawiam się na pracę do 2 kwietnia, a potem zobaczymy jak się będę czuła :tak:.

Emila nie mogę uwierzyć że Joasia ma już 3 tygodnie!! całuski
 
czesc dziewczyny.i ja sie witam ale dzisiaj wsciekla jak osa:zawstydzona/y: amelak na du**e nie usiedzi,wszedzie jej pelno a ja tylko za nia latam zeby sobie krzywdy nie zrobila:wściekła/y: zlapala sie za polke w przedpokoju i kwiata zrzucila(dobrze ze na glowe jej nie spadl:szok:),oberwala liscie z juki,podarla moj list z banku(nawet nie wiem skad go wziela!!na szczescie nic waznego), rozprula posciel i jeczy ciagle:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:a to wszystko dzisiaj tylko.a dopiero 12 minela!!:no: ja siedze glodna bo nie da mi nawet sniadania zjesc.jak ja tylko do lozeczka poloze(bo na kocu jej nie zostawie bo znajac zycie to na zyrandol by wylazla sobie tylko znanym sposobem)to wyje tak ze wytrzymac sie nie da:baffled: normalnie dziecko demolke mam:dry:i co ja teraz powinnam wszystkie meble,kwiaty itp detale do sufitu poprzykrecac???:sorry2: jak jej powiem 'nie wolno" to ona zaraz w ryk,chwile pobeczy i za moment znowu sie lapie za kable lub kwiaty ehhhhhhhhh ja nie mam siely juz i z glodu umieram-to akurat nie powinno mi zaszkodzic przy mojej nadwadze ;-)
zycze wam milego dzionka i odezwe sie wieczorkiem -jesli przezyje ten dzien:dry:
 
Czesc dziewczynki i w koncu ja mam chwilke,jestem nie wyspana i wogole jakas zmeczona,maly szaleje a do tego nie spi w nocy.W piatek mial goraczke i kaszel ale to chyba na zeby ta goraczka a kaszel moze od tego ze ciagle krzyczy bo na drugi dzien bylo ok ale noce to masakra,wlasnie byla hv i id z malym do gp tak sparawdzic malrgo bo w nocy ciagle kladzie sie na brzuszek i z placzem ale zatwardzenia juz nie mamy,widze ze nie moze lezec na plecach i nie wiem czy to moze jeszcze ten reflux a do tego ostatnio jak placze to ma odruch wymiotny albo nie moze zlapac powietrza wiec hv mowi ze powinnam tak dla spokoju tez pojsc do lekarza.
Asiek no w koncu sie odezwalas ,jeju ale ten czas leci zaraz bedziemy mialy nowe dzieciaczki n forum:tak: a tesciowa sie nie przejmuj bo szkoda tylko nerwow,czasami ludzi sie juz nie zmieni a oni beda mieli satysfakje z tego ze sie denerwujemy czy martwimy.
Deveinred a jak Barnim? biedaczek to pewnie strasznie cierpi mam nadzieje ze juz dzisiaj jest lepiej.
Isabell nie mam pojecia gdzie mozesz zobaczyc te wozki bylas w mothercare albo toysrus moze tam cos beda mieli.
My do pl jedziemy 19 kwietnia wiec juz niedlugo ale jakos specjalnie sie ne ciesze.
 
isabella na kiedy masz bilet?? i czym jedziesz autem czy samolotem?? my planujemy na czerwiec oczywiscie autem z czego do polski chyba przez tunel a zpowrotem amsterdamem
 
reklama
U nas dzionek minal ciekawie:)

Rano bylismy na breastfeeding group.Zdazylam pogadac z polozna i kilkoma mamami.Poszlam zmienic Asi pieluszke a ona osiusiala sobie ciuszki i musialysmy ewakuowac sie do domku:)Teraz juz nosze ciuchy na zmiane razem z pieluchami.
Popoludniu pojechalismy do konsulatu,wysiedlismy kilka przystankow za wczesnie, szlismy caaaaly kawal z buta.Nie mielismy fotek, polecili nam polskiego fotografa(ktory jest niedlaeko Pirling-czyli jakies 15 min od naszego domku:)).Poszlismy do niego, wsiedlismy w zly autobus i znow musielismy nadrabiac pieszo:(Zdazylimsy na ostatnia chwile.Zrobil nam fotki i szybko do konsulatu, bo zamykaja za 40 min.Zdazylismy.Nawet stalismy w kolejce, po czym okazalo sie, ze wzielam zly akt urodzenia.Powinnien byc pelny, czyli z naszymi danymi.I dupa.Musimy wrocic.
A wialo....
Teraz lezakujemy w domku.
Buzka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry