Asiek trzymam kciuki za szybki finał
Dziewczyny kiedy dziecko samo zaczyna siedzieć i przemieszczać się, czyli na początek pełzać. Ja już nie pamiętam ale wydaje mi się że jak Kuba miał pół roku to już siedział i zaraz potem pełzał bo raczkowaniem nie można było tego nazwać.
U nas pogoda paskudna, zimno i deszcz. Właśnie się wkurzyłam i położyłam małą do łóżeczka, dość zasypiania na rękach gdzie ona przez jakieś 20 min i tak cyrki odstawia a potem bardzo często jak ją odłożę to ona się budzi i usypianie na nowo a często już nie zaśnie. Wczoraj za to była tak zmęczona że jak ją trzymałam w pozycji siedzącej na biodrze i coś tam robiłam to ona tak zasnęła.
Jakie plany na weekend? U nas chyba nic ciekawego, no chyba że jutro pogoda się poprawi to gdzieś wyskoczymy.