Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Kochani u niuniek bez zmian.Ja z racji ropska nie wchodzę do nich.Wczoraj odciągneli mi 3 litry ropy.W piątek jadę znów na odciąganie.
Pozdrawiam i całuję wszystkich.
AGATA trzymaj sie i postaraj zadbac o siebie, zebys na przyjscie swoich maluszkow do domu byla w pelni sil. Wiem, ze latwiej to mowic niz zrobic, ja tez mialam straszne komplikacje po porodzie.
Moj maly mial robione badanie na mukowiscydoze trzy razy bo wyniki byly niepewne, tez byl karmiony pozajelitowo bo pokarm mu zalegal, po paru dniach zaczal trawic.
Maluszkom zycze duzo zdrowka i oby szybko byly w domu. Sciskam goraco
Agatko, odpoczywaj, niech rana dobrze się zagoi, bo tak jak mówią dziewczyny później musisz mieć siłę dla swoich maluszków. Współczuję, ze jeszcze dodatkowo musisz cierpieć. Trzymaj się
Agatko, gratulacje z okazji narodzin maluszków, niech teraz zdrowo rosną, a jak się czyta o Twoim stanie zdrowia to aż włos się jeży...jestem po dwóch cc (pierwsze w 24 tc lipiec 2010, drugie w 39tc wrzesień 2011) i wszystko jest dealnie z blizną, niestety gorzej z raną, którą muszę już zawsze nosić w sercu
Dzisiaj byłam na czyszczeniu rany.Całe szczęście ropa już nie leciała tylko płyn surowiczy.Płukali mi brzuch betadiną i założyli sączki.
Dzieci mają odłączone sądy i karmią ich strzykawką.Jasiowi robili jeszcze badania,pobierali krew na jony.
Teraz puki rana jeszcze nie jest zagojona mogę jeździć tylko wtedy gdy mąż ma czas,albo przed pracą albo po pracy.Potem gdy rana się wygoi będę miała czas na dłuższe pobyty u dzieci.