Agata, jako matka masz prawo do wszelkich informacji dot leczenia dzieci.
Karta praw pacjenta sie kłania.
Porozmawiaj z lekarzem prowadzacym czy tak musi byc.
Wiesz, wszelkie rury, rurki, rureczki w buzi dziecka na tym etapie skutkują potem problemami z nadwrażliwością jamy ustnej, dalej jedzeniem, wymiotami itd. Wiem, że dla wielu lekarzy to sprawa wtórna, ale jesli da się tego uniknąc, to dlaczego nie?