reklama

Marcowe mamusie 2017

Ja te dzis chyba nie rodzę ;) ale pewności nigdy miec nie można ;)

U mnie ręce i stopy tez parowy ! W poprzedniej ciąży tego nie miałam ale widac każda inna. U mnie jutro na liczniku 38+0 wiec chciałabym sie rozpakować w ciagu tyg. W piątek mam ktg i badanie czy rozwarcie cos drgnęło mam nadzieje ze jak dr cos tam pomaca to jakos pójdzie.
 
reklama
Mam szyjke zgładzona, rozwarcie na 2 cm.. Stosuje wszytkich dostepnych wspomagaczy typu olej z wiesiołka, herbata z liści malin, kąpiel, spacery, skakanie na piłce, masaż sutków, męża codziennie oczywiście wszystko za pozwoleniem lekarza i nic.. Malutka sama zadecyduje kiedy wyjść..

oar8xzkrhgscy4jp.png
 
Ewciiik nie bardzo.chce miec to z glowy a uczelnie mam 110km od domu. P bierze wolne na ten dzien i jedzie ze mna. Zabiore swoja torbe do auta jak cos. Najwyzej podjedziemy do Ujastka w krk i tam urodze[emoji12] szpital w ktorym chce rodzic u sb to filia jego wiec spox,ale jakby i tak sie zaczelo to raczej bd jechac w storne domu bo to 1,5h drogi to raczej zdarze. W polowie drogi tez jest szpital w ktorym kol rodzila jakby cos[emoji23] ale na pewno zdarze dojechac jakbym jakims cudem ze stresu zaczela.
Ja sie mialam bronic we wrzesniu ale ginekolog kategorycznie zabronil a ze teraz moge juz spokojnie rodzic to dzialamy[emoji3]

W czwartek mam 38+0

f2w3d5qp85p79npu.png
 
Agnieszkaala, ja w środku wiedzialam, że to poród, ale głowa racjonalizowała i mówiła, że to niemożliwe, bo przecież raptem dzień wcześniej lekarka mówiła, że się nie zanosi. A czemu nie chcesz rozwarcia? W sumie to chyba im krócej na porodówce, tym lepiej. Ja w sumie się cieszę, że tak późno dotarłam. W domu inaczej czas leci.

Ciekawe, czemu ja te dzieci tak wcześnie rodzę. W obu ciążach termin z usg pokrywał mi się idealnie z terminem z OM, czyli jakbym miała książkowe cykle, a mimo wszystko jeden syn urodzony w 37+6, drugi w nocy 37+4/5. Oba porody zaczęły się same. I zastanawiam się, czy te dzieciaki po prostu gotowe były, czy coś z moim organizmem nie tak.
 
Mama z jednej strony ja tez bym chciała już mieć za sobą żeby pózniej dzieciaczkiem sie zająć, a z drugiej ten stres:errr:

Anik to Ty prawie nic nie przytyłaś szczesciaro!:-) :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry