Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Kochana przykro mihej marcóweczki,
przepraszam że się nie odzywałam ale jakoś nie miałam odwagi i siły na to wszystko. Nie wiem czy mnie jeszcze pamiętaciemiałam problemy z betą i niestety potwierdziło się co najgorsze własnie dzisiaj. 21 lipca beta przyrosła do 1985, kolejną zrobiłam 22 lipca (wiem, że tak się nie robi) i wyniosła 2364 więc rosła, wiem, że mało, ale miałam złudne nadzieje, że może jednak. Wczoraj powtarzałam betę, co prawda jutro wyniki ale dzisiaj chyba się wszystko zaczęło, bo przy podcieraniu zobaczyłam pierwsze ślady krwi, podbrzusze boli, w ogóle wszystko boli i nie da się spać
M już wie, popłakaliśmy razem i obiecaliśmy sobie, że będziemy dalej próbować
Z dwojga złego chyba cieszę się, że nie słyszałam bicia serduszka mojego Aniołka bo było by to dla mnie jeszcze trudniejsze...
Mam do Was tylko pytanie czy mimo wszystko udać się teraz do lekarza? Przyznam szczerze, że wolałabym sama się oczyścić a z drugiej strony nie chciałabym aby coś było nie tak i boję się tego wszystkiego strasznie mimo tego, że to moje 2 poronienie, pierwsze było bardzo nieświadome (w 2010r.), bo nie wiedziałam, że jestem w ciąży i w ogóle co się dzieje...
Będę was dalej pewnie podczytywać, oczywiście jeżeli mi pozwolicie, ale proszę usuńcie mnie z listy marcówek (z tabelki)....
3mam kciuki za Was i Wasze Maleństwa, gratuluję nowym marcóweczkom, życzę samych szczęśliwych porodów i mam nadzieję, ze skoro nie jestem marcówką to może załapię się na kwietniówkę, majówkę bądź czerwcówkę?;> proszę 3majcie również za mnie kciuki, pozdrawiam Was cieplutko![]()
Opisywalam wcześniej. Mój ostatni okres był 9 czerwca, po około 3 tygodniach dostałam mdłości. Zrobiłam test, wyszły 2 kreski. Zrobiłam betę. Wyszła wysoka wskazująca na 5 tydzień lub ciążę blizniacza. Zaczęłam pisać na wątku marcowek. Po kolejnych 2 tygodniach poszłam do gina. Tam okazało się że jestem już lekko w 8 tygodniu i zamiast 16 marca, mam termin na 23 luty. Zostałam jednak tu bo już się przyzwyczailam. Jeśli wam nie odpowiada że tu jestem, przeniose się na luty. [emoji100]Lilija, a Ty na suwaczku masz 10 tydzień, to nie powinnaś być Lutówką? No chyba, że masz długie cykle czy coś innego![]()
hej marcóweczki,
przepraszam że się nie odzywałam ale jakoś nie miałam odwagi i siły na to wszystko. Nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie![]()
Będę was dalej pewnie podczytywać, oczywiście jeżeli mi pozwolicie, ale proszę usuńcie mnie z listy marcówek (z tabelki)....
3mam kciuki za Was i Wasze Maleństwa, gratuluję nowym marcóweczkom, życzę samych szczęśliwych porodów i mam nadzieję, ze skoro nie jestem marcówką to może załapię się na kwietniówkę, majówkę bądź czerwcówkę?;> proszę 3majcie również za mnie kciuki, pozdrawiam Was cieplutko![]()
Opisywalam wcześniej. Mój ostatni okres był 9 czerwca, po około 3 tygodniach dostałam mdłości. Zrobiłam test, wyszły 2 kreski. Zrobiłam betę. Wyszła wysoka wskazująca na 5 tydzień lub ciążę blizniacza. Zaczęłam pisać na wątku marcowek. Po kolejnych 2 tygodniach poszłam do gina. Tam okazało się że jestem już lekko w 8 tygodniu i zamiast 16 marca, mam termin na 23 luty. Zostałam jednak tu bo już się przyzwyczailam. Jeśli wam nie odpowiada że tu jestem, przeniose się na luty. [emoji100]
Wysłane z mojego HUAWEI P7-L10 przy użyciu Tapatalka