reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Marcowe mamy 2015

Charlie20 staraj sie jesc zdrowe i wartościowe rzeczy. Dziecko ciagnie od ciebie wiec jesli juz to dla ciebie zabraknie. Eh. Ja to moge jesc w sumie wszystko chociaż gril sąsiadów mi capil ale moze to wina angielkich kielbasek. ;)
 
reklama
Staram sie jesc ryby i warzywa itd ale dziś pochłaniam pizzę ;P czyli nic nie zaszkodzi ze mniej zjem albo to zwrócę ? Bo ostatnio nic mi sie jesc nie chce oczywiście jem bo wiem ze musze ale regularne to nie jest wogole ;( strasznie mi cieżko , spowodowane jest to tym ze mocno sie złe czuje i często nawet nie mam siły wstać ..
 
Kompletnie nie mam pojęcia bo np zjem rano owsiankę albo jajecznicę , potem jakieś owoce , na obiad często warzywa ,ryba , ryż lub makaron pełnoziarnisty , a ja kolacje , nie mam pojęcia ;( jak pije mleko mam rozwolnienie i jak jem twaróg
 
Hej Marcóweczki :tak: Wpadłam na chwilę żeby oznajmić dobre wieści :tak:
Dziś doczekałam się wreszcie wizyty i widziałam moją "kropeczkę" i jej mrugające serduszko i słyszałam jak szybciutko bije :-)
Tak że dziś jestem trochę spokojniejsza, choć następna wizyta dopiero za 4 tygodnie :baffled:

No to chyba czas stworzyć suwaczek :-D
 
Agamaja, super wiadomość. Ja też już odliczam dni...

Nie mam mdłości wcale. Wszystko mi smakuje i nic mnie nie odrzuca oprócz puszki dla psa. Fuj. Mam fazę na brzoskwinie i nektarynki i wciągam je pasjami, ale poza tym to jakoś szczególnie nie uważam na to co jem. Ciekawa jestem czy za 2-3 tygodnie będę pisać to samo:-D i będę się czuła ja Ty, Charlie... Oj biedna Ty jesteś...
 
Ostatnia edycja:
Anulka ja też ostatnio "mam fazę" na nektarynki :-D
Ja w pierwszej ciąży w ogóle nie miałam mdłości, zobaczymy jak będzie teraz ;-)
Przeraża mnie tylko że już brzuch mi wiadać :tak: W pierwszej ciąży taki miałam chyba dopiero w 4 czy 5 miesiącu i pamiętam jak wtedy nie mogłam się go doczekać :-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Agamaja, u mnie brzuch widać wieczorami, jak za dużo zjem na kolację. A tak to jeszcze nie. I dobrze, bo i tak zrobię sensację w pracy i w rodzinie, że jestem w ciąży. Syn 9 lat, 38 lat na karku, a tu proszę...
 
Do góry