Rurka, biedaku :-( oby szybko minelo i do domku! Moj Malutek ma dziś zły dzień, od 5 rano marudzenie z małymi drzemkami. I tylko do piersi w kółko. Ale już wolę jak chodzi o pierś niż jak nie wiadomo o co chodzi, bo taki stan też już zaliczylisny. Kiepsko znoszę jego płacz, wydaje mi sie ze coś strasznego mu sie dzieje i tak mi go żal strasznie...
a i oczka ma lzawiace i delikatnie zaropiale, któras wie co to?