rurka, oby nic wymagajacego dłużej hospitalizacji. no i że na weekend trafiłyście, to troche marnie jak na PL

, bo badań praktycznie nie robią
Bachuta, jedzeniem sie nie przejmuj. nawet jak pociumka kilka razy, to na ten mały brzuszek już dużo znaczy. moze spróbuj smecte mu dać?
xenian, mi sie już skończyło siarowe mleko, dziś ostatnia porcja poszła. nie trzymałam dłużej, bo piszą, ze 3 m-ce można mrozić. a u nas już 2 mineło. mam jeszcze kilka porcji takiego przejściowego z siary na normalne.
dziś wyrwałam się z domu na prawie 5 godz. normalnei inny świat zobaczyłam

. świeża hybryda na paznokciach, nowa sukienka w szafie. ale oczywiscie do dzeiciowych sklepów najbardziej ciągneło.
pamietam nasze pierwsze wakacje jak urodził sie Filip. został u babci (mial pół roku), a my z mężem do Egiptu polecieliśmy. i zaliczalismy każde stoisko z zabawkami

. pięć lat później na nastepnych wakacjach bez dziecka, zamiast robic to co sie robi na Ibizie, to my też szukaliśmy pamiątek dla dziecka



