reklama

Marcowe mamy 2015

Rurka! Cieszymy sie ze juz Liluni lepiej.. Trzymam kciuki żeby to vyl zwykly incydent i żebyście szybko wrocily do domu.. :* odembie dla Ciebie i :* od Rafka dla Lili
 
reklama
rurka, oby nic wymagajacego dłużej hospitalizacji. no i że na weekend trafiłyście, to troche marnie jak na PL:crazy:, bo badań praktycznie nie robią

Bachuta, jedzeniem sie nie przejmuj. nawet jak pociumka kilka razy, to na ten mały brzuszek już dużo znaczy. moze spróbuj smecte mu dać?

xenian, mi sie już skończyło siarowe mleko, dziś ostatnia porcja poszła. nie trzymałam dłużej, bo piszą, ze 3 m-ce można mrozić. a u nas już 2 mineło. mam jeszcze kilka porcji takiego przejściowego z siary na normalne.

dziś wyrwałam się z domu na prawie 5 godz. normalnei inny świat zobaczyłam :-D. świeża hybryda na paznokciach, nowa sukienka w szafie. ale oczywiscie do dzeiciowych sklepów najbardziej ciągneło.
pamietam nasze pierwsze wakacje jak urodził sie Filip. został u babci (mial pół roku), a my z mężem do Egiptu polecieliśmy. i zaliczalismy każde stoisko z zabawkami:-D. pięć lat później na nastepnych wakacjach bez dziecka, zamiast robic to co sie robi na Ibizie, to my też szukaliśmy pamiątek dla dziecka:confused2::baffled::baffled::-D
 
Witajcie!trochę nie zagladalam...
Rurka kciuki za zdrowko Liluni i szybki wypis.
Elżbietka, szacun że potrafisz wyrwać się na wakacje bez polroczniaka!!!;-)ją ze soba walczę żeby wyjść na polgodziny, jutro akurat na henne muszę, ale mowy nie ma o odciaganiu i butli, serce mi pęka, nienormalna jestem i to poraz trzeci robię sobie więzienie, ale po protstu nie umiem oderwać się od niuni. Dzisiaj kupowałam sobie i dziewczynkom crocsy na lato, wszystko z malenstwem w chuście, dzięki szmatce nie czuje się szczególnie ograniczona, wszędzie chodzimy razem i jest dużo wygodniej niż bym miała tarabanic się wózkiem. Ale chciałabym móc wyjść, ma mj kto pomóc ale kurczę nie umiem, czuję się taka...niezastąpiona. Macie jakieś recepty?
 
reklama
Idz na randkę z M. Żeby nie czul sie poza ta Twoja klatka z dzieciaczków.. :) ja tez nie umiem sie oderwać od Rafalka ale w niedzielę eS. Zabrał mnie na zakupy żeby mi kupic cos żadnego i gdzie mieliśmy ciągnąć maleństw w dzikie tłumy.. Zostawiliśmy go na 3 h mojej mamie umieralam z tęsknoty i wg. Relacji mojej mamy on tez .. Ale czasami trzeba cos zrobic dla siebie.. Pamiętaj ze ty jesteś równie wazna...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry