reklama

Marcowe mamy 2015

reklama
A ja właśnie ku mojemu zaskoczeniu zaszłam przy pierwszym staraniu ;) takim dokładnym wyliczonym ;) a co do dzisiejszego dnia to musze isc wreszcie na czczo na te badania wszystkie" ciążowe " a tak mnie mdli ;(
 
Charlie, my z pierwszym dzieckiem też nie musieliśmy czekać. Wszystko było policzone, zaplanowane i po tygodniu starań udało się. Od razu. No ale byłam 10 lat młodsza:-) Oj duża będzie różnica, ale wyszło jak wyszło. I cieszę się, że się udało.
 
Jezu dziewczyny, ileż ja opuściłam, nie zdążę nadrobić :)
Ja dziś mam pierwszą wizytę (tzn tamta w 4tc się na niewiele zdała bo nic nie było widać) ... zobaczymy, trzymajcie kciuki, żeby wszystko było ok :) się stresuję :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry