• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe mamy 2015

reklama
Hej!
Krropelka ale pyszności!
Sunajka ja też ciągle wpierdzielam coś słodkiego. Miałam fazę ba ciastka, potem na czekoladę, a teraz na ciasta wiec tez piekę :)
Na moja kuchnię też nikt nie narzeka. Nawet dostaję sporo komplementów choć do poziomu masterchefa jeszcze mi brakuje hehe. Ale gotować i piec lubię :)
Zaczęłam też szyć, zrobiłam tunike i dwie sukienki jeszcze w ciąży ale teraz nie ma czasu na siedzenie przy maszynie. Jedynie mężowi spodnie podwijałam. Ale na pewno do tego wrócę.
Zazdroszczę umiejętności dziergania. Nie mam cierpliwości do takich działań :) może na starość? ;)
 
Jestem przerażona ,mała obok ciemiączka uderzyła sie ,nie płacze ani nic ale ma trochę czerwone . Nic jej nie będzie ?;( zapłakała chwile i mocno dość sie walnęła. Przebierałam ja a ona sie uniosła a na przewijaku mam Polke ;(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry