dobra doczytałam do 433 strony

reszta póxniej bo już mnie kregosłup boli
kobita...spoko ja też 3,5 na plusie... taki mój urok w każdej ciąży... staram się zdrowo odżywiać i tyle ... waga nie jest najważniejsza, już się tym nie przejmuję, pragnę tylko zdrowego i żywego dziecka reszta zajme sie później
heven, sunajka, roni - gratulacje dobrych wieści :-) Roni nie doczytałam jeszcze jak Pappa czy już odebrałaś? doczytam póxniej ale wierzę, ze ok
elżbietka lekarz się zna najlepiej jak mowi że nie ma czym się martwić to nie ma

ciesz się ciążą kochana na pewno wszystko będzie ok
kartagina, nowaewa, anet, mamaMATIEGO witajcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-):-):-)
heven co do kolacji za ciepłej - czasami mam jednak wrazenie, ze te nasze chłopy mają większe jazdy ciążowe od nas
Roni - dziewczyny tyle drukują, że też mam wrazenie, że jestem niewidzialna

ale nie jestem w stanie tak często pisać i przede wszystkim czytać.... ciężko nadrobić taka ilość
Anulka też nie doczytałam jeszcze ja Pappa czy masz już wynik... ale mam nadzieję ze ok

kartagina współczuję konieczności leżenia, to musi być naprawdę trudne dla Ciebie, tym bardziej ze w domu taki maluszek, którey nie wszystko jest w stanie zrozumieć... super, że masz fajnego wspierającego męża... razem najłatwiej przejść przez trudności

i tak jak micela pisze... zaraz święta i marzec

a my tu trzymamy &&&&&&&&& za Ciebie i fasolkę i mam nadzieje, że umilimy Ci ten trudny czas :-):-):-)
Noooo dobra to narazie tyle...

reszta później jak dam radę!!!!
Buziaki kochane i miłego dnia!!!!!!!!!!!!!!!
