Zarunia dzisiaj dzień tak zapracowany, że starałam się nie myśleć że idę do pracy
Dzisiaj sobie na koniec dnia poćwiczyłam a teraz po pracowitym dniu leżę i pachnę
Natalia o to dzisiaj sobie obejrzę ten film. Nie no normalnie Picollo niczym Dom Perignon He He jeszcze raz wszystkiego najlepszego z okazji papierowej rocznicy ślubu.
Sofi89 nie miałam niczego takiego, Mnie tylko ciągnie mocno w dole brzucha. Może zadzwoń do lekarza.
Heven ja też mam chęć na drineczka albo czerwone wino ale mimo iż niby można czerwone wino pić w niewielkich ilościach, nie będę ryzykować nie znana jest nieszkodliwa ilość.
Patrycja no właśnie winko mm, my mamy jeszcze nasze ślubne He He ciekawe co z niego będzie bo ma co najmniej 7 lat. Bardzo fajny pomysł z tym winem zamiast kwiatów.
Patrycja, Zarunia popieram pomysł spotkania przy winku.
U mnie np. zamiast sypania ryżem i kasą byliśmy obsypani płatkami kwiatów każdy dostał taką tutkę z płatkami od Mamy mojej.
Basidrak dobrze że u Ciebie w porządku wrócisz do domu to sobie pojesz
Tu ciągle jakiś post o jedzeniu jak Was czytam to ciągle głodna jestem chociaż ja zawsze taki przewód pokarmowy byłam.
