reklama

Marcowe mamy 2015

hmmm ślub....u nas to już ponad 12 lat temu w porównaniu z waszymi ślubami to prehistoria

jutro pewnie dostanę poduszkę do spania..mam nadzieję,że się sprawadzi

no Basidrak na tym szpitalnym jedzeniu to pewniak,że się nie przytyje!!!!niech ci facet podrzuca lepsze jedzonko
 
reklama
My chyba jesteśmy najkrócej po ślubie. 3 maja tego roku, a miesiąc później udało mi się zajść w ciąże :) Tabletki przestałam brać pod koniec stycznia i śmiejemy się, że dzidzia specjalnie czekała do ślubu mamy i taty.
 
My na ślubie siostry też rzucaliśmy płatkami róż. A raczej wystrzeliliśmy ;-)

Mój ślub Kościelny w przyszłym roku. I też na zaproszeniach poprosimy w prezencie o jakieś winko lub książkę. Z kwiatów nic nam nie zostanie ;-)
 
Sofi89 my ze to zgaga?

Patrycja 2301 no winka to tez bym lampkę sie napila. Tez nie pije innego alkoholu chyba ze jakieś kolorowe drinki na wakacjach ale to tez w znikomych ilosciach.

Ja bede pracowac do 14 lutego. :) I tak w pracy sie obijam a przynajmniej jest sens by wstawac umalowac sie I wygladac jak czlowiek. ;)
 
Na zaproszeniach mieliśmy fajny wierszyk "By o kwiaty znieść frasunek przynieś Gościu dobry trunek. Młodzi barek skompletują i serdecznie podziękują. Wino, whisky, likier, rum wybór to niech będzie Twój" :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry