Hej dziewczynki 
Ja nie wiem jak Wy dajecie radę w pracy ale ja po 4 godzinach w papierach i przed kompem wysiadam.
Odliczam już dni do zwolnienia

Dziś w końcu dostałam upragnione spodnie ciążowe i na tyłeczku leżą super ale długość taka na styk
chyba powinnam się przyzwyczaić albo oddać komuś 5cm wzrostu

Co do karmienia piersią to mam takie strachy jak
micela 
ale oczywiście spróbujemy
tylko, że mi te cycki w ogóle nie rosną
Natalia gratuluję

ja tez uwielbiam Karkonosze i kiedyś bywałam dosyć często
Z@t zdrówka dla córci
Anulka zazdroszę urlopu

My dopiero w listopadzie chcemy się wyrwać w ciepłe miejsce bo w sierpniu się nie udało
sealpup ja myslałam żeby karmić odwrotnie

w nocy cycek a w dzień butelka ale zycie zweryfikuje
Ależ ciężko Was nadrobić ale chyba się udało
Patrycja co do Madwy to może faktycznie poczekajmy jeszcze bo 16 postów to cóz.....lekko mało

A propo karmienia piersią to własnie znalazłam kawał :
Podszedłem do kobiety karmiącej kaczki w parku:
- Przepraszam, ale czy nie jest to trochę dziwne? - spytałem.
- Nie, dlaczego? - odpowiedziała.
- Bo normalni ludzie karmią kaczki chlebem, a nie piersią... 
