Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dziewczyny kochane, powiedzcie czy któraś z Was nie czuje jeszcze ruchów?
Ja jestem w 20 tyg. i wydawało mi się ze ok tygodnia temu czułam kilka razy jakies smyranie od środka a teraz od kilku dni cisza , a to moja druga ciąża . Zaczynam schizować,nawet słodkie nie pomaga. Dobrze, że w poniedziałek wizyta u gina.
Patrycja ja już postanowiłam, że będę mieć cesarkę. W Holandii jest ogromny problem z tym, prawie w ogóle jej robią, najchętniej chcieliby poród w domu. Miałam do wyboru Niemcy lub Polskę to wybrałam Polskę, bo tam pomoże mi mama, bo pewnie będzie mi ciężko ruszać się z blizną pooperacyjną, a tak to będzie musiała tu jechać i bez sensu. Jakoś przetrwamy z maluszkiem podróż do Holandii . Oczywiście całe otoczenie jest przeciwko, ale mam ich głęboko gdzieś :-) tylko moja mama powiedziała, żebym robiła tak, żeby mi było dobrze
Heven pokaż się w nowej fryzurze!!! Rozbrykało się choć trochę Twoje maleństwo?Moje nadal nic... K@sik należę do nic nie czujących
Micela najwazniejsze zebys ty sie z tym dobrze czula.
Nie bede cie namawiac do porodu naturalnego. Ja bardzo boje sie bolu i o dziecko ale bol szybko mija a chwile pozostaja .Moze jeszcze sie zastanowisz
Micela ja brałam pod uwagę tylko cesarkę, ale ostatnio zaczynam myślec o porodzie naturalnym. Mąż chce być przy porodzie, więc to mnie trochę przekonuje na naturalny. A co do zdania innych to też mam to głęboko gdzies. I raczej napewno będę karmic butelką.
Mi też się kręcą kudły, ale nie jakoś ładnie w loczki śliczne, tylko taka kopa pognieciona
Więc muszę prostować, ale to tylko jak nie planuję siedzieć w domu
K@sik, ja też w poniedziałek jadę Anulka, gratuluję :-)