reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marcowe mamy 2015

pranie zakonczone. teraz sobie schnie. ja zjadlam pelniutki talerz pomidorowki z ryzem. zaleglam na sofie. i uczulam nagla niepochamowana potrzebe spozycia jakiegis ciasta czekoladowego. ratuuunku!!!!!!!
 
reklama
aknytsuj - &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&7 zaciśnięte!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ps. ciągle mam problem z twoim nickiem :-D musze sprawdzać czy dobrze napisałam heh może wymyśl jakiś skrót jakim możemy się do Ciebie zwracać :-D
 
Aknytsuj kciuki!!! Ja też często robię te rogaliki ale nie umiem, po prostu nie umiem zrobić tak aby podczas pieczenia dżem nie wypłynął z nich, a wy wiecie moze jak to zrobić?
 
Z@t moim zdaniem duzo zalezy od dzemu. ja bym do rogalikow, ciastek nie uzyla niczego innego jak marmolada twarda. ona najbardziej ze wszytskich dzemiastych produktow trzyma sie zwarta. sposob zwijania rogalika tez jest istotny, ale tego sie juz nie da wytlumaczyc.
 
No właśnie, pewnie chodzi o ilość wody w dżemie prawda? Zwijać to chyba umiem bo już tyle razy robiłam i mi wyplywalo w trakcie pieczenia ze w zwijaniu chyba chyba osiągnęłam perfekcje;-) spróbuję tę marmoladę zatem:-)
 
No właśnie, pewnie chodzi o ilość wody w dżemie prawda? Zwijać to chyba umiem bo już tyle razy robiłam i mi wyplywalo w trakcie pieczenia ze w zwijaniu chyba chyba osiągnęłam perfekcje;-) spróbuję tę marmoladę zatem:-)

Sunajka no rozmiar 50 to kajak, jak mnie tę buciory wkurzaly, niezależnie jak podsuwalam pod ścianę i tak się potykalam o nie, a weź to w szafce upchnij na buty...a nie daj Boże ktoś lubi buty i ma dużo takich kajaków...
Rurka masz szczęście co do rozmiaru...moja była teściowa ma 176 cm i rozmiar 43, no i mimo że bardzo stylowa i elegancka kobieta, taki rozmiar szpilek wygląda trochę karykaturalnie, zwłaszcza jak ktoś tak jak ona lubi eksponować nogi i stopy i nosi efektowne buty:-S
 
reklama
Do góry