reklama

Marcowe mamy 2015

No jasne, moja babcia była od bliźniąt. Takze kolej na nasze pokolenie. Od jej siostry bliźniaczki pojawiły się już w rodzinie kolejne bliźnięta. Od mojej babci strony jeszcze nie :-p
 
reklama
MisiaMonisia piękna fasolka, cieszę się ze Twoje zmartwienia uleciały, obyś już nie plamiła i nie miała powodów do zmartwień.
Mnie dzisiaj konkretnie znowu brzuch rozbolal, ja mam takie bóle promieniujace do krzyża, próbuje to rozlezec ale i tak boli:-(dzieci po mnie skaczą cały czas, mam całe nogi w siniakach, co się położe to mnie wchodzą, przegoniłam je na rowerach nad jezioro i z powrotem a te dalej jakby miały turbo doładowanie. Muszę je nauczyć delikatności bo zupełnie nie mają wyczucia w zabawie:-)
 
Cześć dziewczyny
Elżbietko ja np. w poprzedniej ciąży miałam jedno badanie usg na miesiąc. Chodziłam od początku do końca prywatnie.
Nie wiem jak będzie teraz czy coś się pozmieniało. Jak szłam nie wyobrażałam sobie, że nie podejrzę maleństwa.

Pamiętam jak bratowa była w ciąży rok po mnie to usg miała rzadko, nie wiem czy nie raz w pierwszym i drugim trymestrze, a w trzecim z dwa.
Ale ona chodziła państwowo.
Witaj Ewa&Kubuś pozdrawiam
MisiaMonisia piękna fasolka/fasolki
 
Cześć :)
Przywitam się wstępnie - jestem mamą z marca 2014, mój synek niedługo kończy 5 miesięcy, i wygląda na to, że w marcu 2015 będzie miał rodzeństwo.
W przyszłym tygodniu idę do lekarza potwierdzić, bo na razie tylko testy, ale że owulacja była mocno opóźniona, to gin kazał za szybko nie przychodzić.
Mam nadzieję, że tu zostaniemy!
 
Witaj mamatek
Wpisz się na listę marcóweczek, to z@t Cię dopiszę.
Nie tracicie czasu ;-), trzymam kciuki.

Kasikz też się dopisz masz termin po mnie niech nie będę ostatnia :-)
 
Witam wszystkich :-)
MisiaMonisia gratuluje udanej wizyty!!! sliczna fasolka/fasolki ;-)
z@t moj synus tez czasem wskoczy na mnie z zaskoczenia,uwazaj na siebie.
mamatek witaj no i gratulacje ;-)

Jesli chodzi o usg to w UK robia planowo tylko 2 ale tez zdarza sie wiecej,Ja mialam 3 :-)
 
reklama
Ja mialam 4 w uk i ze 3 w Polsce. No ale to była ciaza po poronieniu i lekach wiec nawet tu sie przejęli. :)

Z@t pogon dzieciarnie bo tak byc nie moze! Moj malz przeprowadzil z synem rozmowe i jak na razie jest ok. Maz pracuje na noce wiec ja musze kąpać Adasia i klasc spac co czasem jest bardzo stresujace i awanturogenne. Na razie jednak Adas zachowuje się nawet w miarę jestem pod wrazeniem.

Ledwo dzis dycham a jutro ma byc 29 stopni... tyle to na wakacjach jest fajnie a nie w robocie. :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry