reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
Kurde,zniknal moj post. Pisalam,ze bede miala 3 dziecko a dopiero teraz,przy prasowaniu pajacow odkrylam,ze maja na koncu rekawkow jakby łapki,ktorymi mozna nakryc raczki dziecka. Ciekawe,moze 4 lata temu takich nie produkowali hehehe
 
Fanti ale się uśmiałam z twojego snu :laugh2::laugh2: porno ci nie dane, zapamiętaj interesować może Cię tylko ciąża, ciąża, ciąża wbij sobie do głowy :-p

Manka napawaj się ostatnim dniem, niech Ci szybko i przyjemnie.mija :blink: Ja się napawalam w poniedziałek :cool2:

Cocosh przestaje być śmiesznie... Odezwij się!

A tak z innej mańki. Robiłyscie juz posiew na paciorkowca? Czy lekarze wam tego nie zlecali?
 
Jesli chodzi o paciorkowce to dopiero po 34 tc chyba sie robi. Ja nie musze miec bo planowana cesarka ale i tak pewnie mi zleci.

Najgorsze ostatnie tyg :-/ oby je przetrwac.

Potrzebuje motywacji by ciuszki zaczac prac no i synka rzeczy przenieść z komody. Eh nadal nie wiem co z lozeczkiem ale sie wkurze i kupie nowe skoro maz nie ma czasu zerknąć.
 
fanti też mam z tym problem, tzn. z ilością członków rodziny :-pPewnie po porodzie wdrążę się w temat bliżej.

Isia zapomniałabym 100 lat Zuzce!!!! Zdrowia i wytrwałości we wszystkich zajęciach jakich się podejmuje. I nigdy więcej wirusów psujących wyjazdy z rodzicami!
Kciuki za egzamin. Już pewnie jesteś po ?

Ania*Be wiesz już co z tym wyrównaniem do tysiąca na macierzyńskim? Ja mam zaszczytną najniższą przy pełnym etacie, więc "do przodu" jestem tylko biorąc 100% przez pół roku, zastanawiam się czy jak przejdę później na 60% to mi "dorównają" czy powiedzą "zapomnij, bo wcześniej miałaś z górką" :-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry