• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
Eh chyba tak. Ja dziś malowałam kat który trzeba było drugi raz domalowac. Wymylam podłogę w całym pokoju na kolanach bo trzeba było oczyścić grunt który się wylał M. Wyprałam dwa chodniki z przedpokoju i dywan z młodego pokoju, obiad w międzyczasie prosty, zakupy, po młodego jechać, centralne z młodym bo lubi palić w piecu, i cały czas ogarniam pod nogami żeby się nie nosiło.
"Ale mi nic nie wolno robić bo mam ciążę :/"
"Nie mogę się przemeczać bo jeszcze za szybko urodze :/"
 
Ale wy piszecie ja wasz chyba dopiero przy porodzie nadgonie.
U nasz dziś pierwszy dzień nowego przedszkola i było fajnie
Ferie się skończyły u znów pobudki o 7 rano.

Kiedy zabieracie się za skręcenie łóżeczka my tak myśleliśmy około36 tygodnia. Syn urodził się w 37. Ale pościel dopiero jak urodzę M. Założy
 
Kkasia u nas skręcone łózeczko od miesiąca jest :) turystyczne od poczatku grudnia bo stało w piwnicy i zeby porządnie sie przewietrzylo- dzisiaj dopiero je złożyliśmy z powrotem. Nie wiem co z pościelą i ubraniem łóżeczka bo nie wiem po pierwsze kiedy rodzę :/ po drugie nie wiem jak M pójdzie szybko remont... A raczej jak wolno :/
 
reklama
U nas lozeczko złożone od początku grudnia pościel będzie założona w dniu wyjścia Grzesia że szpitala :)
Fanti biedna :( ale my kobiety to mamy zawsze siłę do roboty a faceci zawsze maja czas mój też tak ma teraz musi korzystać bo nie robimy pokoju małemu ale na swoim to mu nie przepuszcze :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry