LapisLazuli
Początkująca w BB
Hejka
U mnie dziś straszny dzień, co zjem to zaraz muszę biec do łazienki. Oby tylko nie było powtórki z poprzedniej ciąży, bo wtedy w 1 trymestrze 3 razy lądowałam w szpitalu :-(. A mdłości utrzymywały mi się w mniejszym lub większym nasileniu przez całą ciążę. Mało tego, jeszcze kilka dni po porodzie potrafiłam przytulać się do kibelkiem z rana. Gin orzekł, że taka już moja uroda
.
Sorry, ale nie nadrobię z czytaniem... A najgorzej, że młody chce żeby się z nim bawić i w kółko o coś woła, a ja ledwo żyję
.
Witam nowe marcóweczki :-).
I oczywiście kciukam za dzisiejsze wizyty :-).
Ja swój termin podam po kolejnej wizycie, na której dopiero kartę ciąży będę miała założoną. Oczywiście jak usg wyjdzie ok. Z moich obliczeń wynika, że koło 20.03., bo ostatnią @ miałam 12.06.
Zmykam, może uda mi się syna uśpić to będzie chwila spokoju.
U mnie dziś straszny dzień, co zjem to zaraz muszę biec do łazienki. Oby tylko nie było powtórki z poprzedniej ciąży, bo wtedy w 1 trymestrze 3 razy lądowałam w szpitalu :-(. A mdłości utrzymywały mi się w mniejszym lub większym nasileniu przez całą ciążę. Mało tego, jeszcze kilka dni po porodzie potrafiłam przytulać się do kibelkiem z rana. Gin orzekł, że taka już moja uroda
.Sorry, ale nie nadrobię z czytaniem... A najgorzej, że młody chce żeby się z nim bawić i w kółko o coś woła, a ja ledwo żyję
.Witam nowe marcóweczki :-).
I oczywiście kciukam za dzisiejsze wizyty :-).
Ja swój termin podam po kolejnej wizycie, na której dopiero kartę ciąży będę miała założoną. Oczywiście jak usg wyjdzie ok. Z moich obliczeń wynika, że koło 20.03., bo ostatnią @ miałam 12.06.
Zmykam, może uda mi się syna uśpić to będzie chwila spokoju.