reklama

Marcowe mamy 2016

Hejka

U mnie dziś straszny dzień, co zjem to zaraz muszę biec do łazienki. Oby tylko nie było powtórki z poprzedniej ciąży, bo wtedy w 1 trymestrze 3 razy lądowałam w szpitalu :-(. A mdłości utrzymywały mi się w mniejszym lub większym nasileniu przez całą ciążę. Mało tego, jeszcze kilka dni po porodzie potrafiłam przytulać się do kibelkiem z rana. Gin orzekł, że taka już moja uroda :crazy:.

Sorry, ale nie nadrobię z czytaniem... A najgorzej, że młody chce żeby się z nim bawić i w kółko o coś woła, a ja ledwo żyję :baffled:.

Witam nowe marcóweczki :-).

I oczywiście kciukam za dzisiejsze wizyty :-).

Ja swój termin podam po kolejnej wizycie, na której dopiero kartę ciąży będę miała założoną. Oczywiście jak usg wyjdzie ok. Z moich obliczeń wynika, że koło 20.03., bo ostatnią @ miałam 12.06.

Zmykam, może uda mi się syna uśpić to będzie chwila spokoju.
 
reklama
Dziewczyny musze sie z Wami pozegnac. Jestem po wizycie. Wszystko mnie boli i mocno krwawie. Jestem w trakcie poronienia.
Pani doktor kazala mi zrobic szereg badan, ale najpierw sprawdzic TSH. Wedlug niej mam powiekszona tarczyce i to moze byc przyczyna poronien. I jak juz bede miec wyniki to mam do niej wrocic. Jak to nie jest to, to bedziemy szukac dalej.

Moze jeszcze sie gdzies tutaj spotkamy ;)
Pozdrawiam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry