Hey Dziewczyny. Dopiero teraz pisze ale ostatnio nie wyrabiam z moimi dzieciaczkami.Corunia tak daje popalic ze mam serdecznie dosc cale dnie na rekach wieczorem ryk przez 3 godziny i pobudki w nocy...Chyba jakis skok przezywa, w kazdym razie ja wysiadam mam nadzieję ze minie niedlugo.Najgorzej ze mdlosci mnie mecza caly czas i najchętniej nie ruszylabym sie z lozka taka jestem zmeczona.Jeszcze w wekend synek mial imieniny a ze mamy duza rodzine to musialam szykowac impreze dla 20 osob,ale najważniejsze ze synek byl zadowolony:-)
U ginka bylam ciaze potwierdzil bilo serduszko i wszystko ok.Termin porodu na 12 marca ale to wg usg bo ja cykle mialam zawsze strasznie rozchwiane.
EDIT u mnie roznica 16 miesiecy i tez sie zastanawiam co z wozkiem bo z dotychczasowego jestem mega zadowolona i nie chce innego:-)
A co do l4 to piszesz do pracodawcy z 2 tyg wyprzedzeniem ze rezygnujesz z macierzynskiego i po tych 2 tyg idziesz na l4.podstawe masz ta sama a masz placone za zwolnienie 100% a nie 80%:-)