reklama

Marcowe mamy 2016

Odzywam się już już.
U mnie cisza dziś to jest mega spokojnie, tzn skurcze są ale nieregularne bardzo i słabe, i brzuch boli, no i śluz się że mnie leje po wyjściu tego czopu.
 
reklama
Chrobek i Bursztynek to takie dwie bombki tykajace teraz, w kazdej chwili cos moze sie zaczac :)

Kadi, termin masz tuz tuz to moze jakies poczatki, nie jestes jeszcze gotowa ? ;)
ten brzuch to mnie juz od 5 dni jakos boli i skurcze w nocy (bolesne) łapią, ale zwykle przechodzą po jakimś czasie, z jednej strony chciałabym mieć to już za sobą i zobaczyć synka :),
a z drugiej przeraża mnie nieznane, komplikacje, wydłużający się poród,
marzę o tym żeby krótko trwał i odbyło się bez komplikacji
 
Hej. Probuje Was nadrobić juz 7 raz... I nie da się.. :\
Alex bardzo dużo wisi na cycu...
Jak spi staram się z nim spać ...

Dziewczyny mam problem... Nie wyproznialam sie jeszcze od porodu... Hemoroid mi wyszedł na zewnątrz.. :(
Noni czy bol kręgosłupa po porodzie musi być taki ogromny??? Ja funkcjonować nie umiem. Dola juz lapie ;(
 
Serduszko a Ty jestes w szpitalu jeszcze? To popros o czopek albo lewatywe. Nie pytali sie czy byl stolec? U mnie pytali i pamietam.ze jak nie bylo dwa dni to byla lewatywa.
 
Kurcze a ja jutro musze podleciec z jednym mlodym do lekarza zeby osluchal.bo potem bym sie stresowala w szpitalu tylko. Mam tylko nadzieje.ze Kamil bez problemu pojdzie sam jak go odprowadzimy.bo tesciiwa nadal sie kuruje przed sobotą,wiec musze jutro sama ogarnac dzieci.
 
Volka nie jadłam od pon godz 16.... cc miałam o godz 20.... we wtorek... piłam po kryjomu wodę bo było ciepło i sucho jak diabli... a pierwszy posiłek zjadłam dzisiaj o godz 12... jogurt naturalny bo szpitalnego jedzenia nie rusze ale głodu nie czułam. Bardziej zjadłam dzisiaj dlatego, żeby jelita zaczęły pracować bo miałam wzdęcia...na kolacje zjadłam trzy wafelka ryżowe. I tyle... ale mnie dieta się przyda więc to taki wstęp a w domu idę na 1200 kcal...
 
reklama
Serduszko polecam lewatywe mi na początku ciąży przez zaparcia tez wyskoczył i 3 lewatywy i było ok. Teraz już niema śladu

Unasz w przedszkolu plaga chorób. Syn dziś poszedł po tygodniu w domu bo miał smary i kaszel a tam aby jeszcze jeden chłopiec. I mają grupy łączone, jutro juz go lepiej zostawie w domu a mam nadzieje ze od poniedziałku wróci do normy to.

Dziś na aplikacji w telefonie pokazuje rodzisz za 30 dni, więc czekamy a syn urodził sie 17 dni przed terminem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry