Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Bar bra Ja ostatnio jakieś 2.3 dni temu miałam coś z zoladkiem nie wiem jAkby jakaś kolke czy cos... nie zjadłam nic nie świeżego a mnie tak 3 dni bolal Ale tak dziwnie :/ a jak byłam rana i lekarza to powiedział ze małą rośnie i usika mi na żołądek i to jest normalne i tak musi być...i tyle mi doradzil
I dokładnie w tym samym miejscu miałam
I również miałam gastroskopir za dziecka 5x z czego najpierw wykryli u mnie celiakie a jak mnie wyleczyli to w później miałam helicobaktera tyle ze ja brałam antybiotyki...
Dzień dobry my się dziś wyjątkowo wyspaliśmy młody dopiero 8.20 się obudził ale z mężem leżeli i bajkę oglądali a ja po 9 wstałam. Lubię takie lenistwo po śniadaniu nadal w piżamach leżymy i jest bosko.
Barbra to może być efekt i zupy i podniesienia żołądka przez brak miejsca dla Grzesia i uciśnienia żołądka. Wszystko na raz. Lekarz powie ci że to wina ciąży itd bo oni zazwyczaj tym wszystko tłumaczą. Kręgosłup boli- ciąża winna, żołądek- ciąża, drętwienie kończyn - ciąża itd.
Tak jak volka radzi bierz ranigast i zobacz czy jest lepiej.
Barbra, ja ostatnio 2 razy po ogórkowej miałam jazdy żołądkowe, teraz już narazie nie będę jej gotować, nie wiem czy to wina śmietany czy ogórków, nie próbuję więcej.
Moja mała dziś jakoś mało aktywna, a w nocy 4 razy wstawałam przez skurcze nóg...cos ten magnez przestaje działać.
Dziś wizytuję o 14.00, mam nadzieję, że wszystko oki będzie.
Wczoraj dostałam od koleżanki 3 worki ciuszków dla maleństwa, jutro będzie przeglądanie Pokoik już wymalowany, ale meble nadal nie dojechały..
My dzis malujemy kuchnie,tzn.mąz i dzieci,bo ja nie bede wąchac farby. Specjalnie poszlam z dziecmi do sklepu po małe wałeczki do malowania,ubralam ich w robocze ciuchy i zaraz beda ojcu pomagac . Zostanie nam jeszcze jedna brzydka sciana w salonie i jedna sciana w pokoju dla dziecka.
Ja przysnelam i teraz muszę lecieć na małe zakupy i zacząć sprzatac zanim mąż przyjdzie potem on resztę robi.
Dzięki dziewczyny może rzeczywiście to ta zupa i dzidzia zobaczymy oby szybko przeszło
Kciuki za wizytę sylvi
My malowaliśmy sypialnię i pokój Emilki w maju, i ściany (u młodej) proszą się znowu o odświeżenie. Moje dziecko uwielbia malować kredkami po ścianach, a powtarzam "nie wolno", no ale niestety jakoś nie udało mi się jej upilnować