Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Isia czyli jednak przeciągają do końca. A udał się mężowi chociaż przemyt? Zjadłas coś?
Jak Zuza- macie opiekę dla niej na tak długo?
Trzymaj się kochana dzielnie. Ja nie puszczam jak obiecałam &&&&
Chrobek co z Tobą? Odezwij się. Wracasz do domku do Hani czy jednak rodzisz już? Za Ciebie też trzymamy kochana
Asieńka myślałam dziś o tobie. Coś mi pasowało że u Ciebie też akcja się zaczęła. A tu proszę czekasz na IP.
Trzymam i za Ciebie kciuki żeby było wszystko ok. Mam nadzieję że nic wam obojgu się przez tą biegunkę nie stało. A ludźmi się nie przejmuj. zwłaszcza Ty wiesz że nie ma wstydliwych tematów są niebezpieczne sytuacje a biegunka to nie wstyd tylko niebezpieczeństwo.
Isia zaraz okaże się że mój sen był proroczy- oni Cię przekładają i przekładają, żebyś z nerwów urodziła naturalnie A tak serio współczuję.... Domyślam się co za wkurw musi Cię teraz ogarniać... manka podobno tens przywędrował do nas z UK, także pewnie u was to standard bar ale z Ciebie wamp Osobiście nie zniosłabym czerwonej pomadki na własnych ustach, ale Tobie twarzowo
badania pobrane, kroplówa leci, bardzo miła pani dr, przypuszcza wirusa jakiegoś raczej niż listeriozy i salmonelle bo nie mam gorączki ani wymiotów. Trochę się uspokoiłam dzięki za wsparcie <3
Isia trzymaj się tam, ja też solidarnie z Tobą nic dziś przełknąć nie mogłam :-*
Asienka! Nic się nie martw! Ja jak byłam z wrzodem który mi urósł na posladku (był operowany) też MÓWIŁAM na korytarzu co MI DOLEGA... :/ najważniejsze jest twoje zdrowie i dzidziusia :* a reszta może Cię cmoknac[emoji14]
Ja byłam dzisiaj w moim wspaniałym zakładzie pracy i jestem taka ,szczęśliwa' ze rozwolnienia za chwilę dostanę